sobota, 24 grudnia 2011

Życzenia


"Pragnę, by dziś nie płakało na  świecie żadne dzieciątko, 
lecz by każde miało słodki uśmiech biały, ciemny lub żółty.
Wiecie co chcę powiedzieć, ja który nie rządzę niczym?
Wszystko dobro na tym świecie może powstać prosto.
Gdy podamy sobie ręce
wszystko się cudownie przemieni 
a dzień święta Narodzenia
będzie trwał przez cały rok"

G.Rodari

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia pragnę Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia spokoju, radości, ciepła rodzinnego oraz  abyśmy dla siebie nawzajem byli pełni życzliwości i zrozumienia.

Pozdrawiam Was serdecznie :))

czwartek, 22 grudnia 2011

Wyznanie Lakieroholiczki ;)

Dawno nie brałam udziału w zabawie. Od razu przyznaję się, że celowo przemilczałam jedno wyróżnienie, ponieważ wystarczająco napisałam o sobie w dwóch poprzednich klik, klik ;) i w tym miejscu przepraszam osobę, która wręczyła mi wyróżnienie, że nie odpowiedziałam na nie.

Do lakierowej zabawy zaprosiła mnie Cammie autorka bloga No to Pięknie. Muszę przyznać, że  Cammie dobrze wycelowała z wyróżnieniem, ponieważ w przygotowaniu jest post o  mojej kolekcji lakierów  ulubionej firmy. Cammie dziękuję :* 


1. Ulubiona marka lakierów?
Essie.

2. Lakiery brokatowe czy kremowe?
Raczej kremowe choć delikatny, nie narzucający się brokat też lubię.

3. OPI, China Glaze czy Essie?
Na pierwszym miejscu Essie. Następnie OPI i nie wymieniony w pytaniu Orly. Natomiast z Chine Glaze nie polubiłam się.

4. Jak często zmieniasz kolor lakieru do paznokci?
Nie jestem zwolenniczką częstej zmiany koloru. Lakier ma być przede wszystkim trwały abym nie musiała codziennie bawić się malowanie ;)

5. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Brudne róże, odcienie czerwieni, szarości, granaty.

6. Ciemne czy jasne pazurki?
Ciemne i jasne :) choć wolę zdecydowane kolory na paznkociach

7. Co masz aktualnie na paznokciach?
Essie Merino Cool.

8. Czy lubisz matowe wykończenie?
Nie.

9. Czy jesteś fanką frenchu?
Podoba mi się french, uważam, że jest bardzo elegancki. Niestety nie potrafię go sama wykonać.

10. Ulubiony zimowy kolor?
Nie dzielę kolorów na pory roku.

11. Za lakierami jakiej marki szczególnie nie przepadasz?
Nie lubię lakierów Inglot.

12. Czy używasz lakieru nawierzchniowego? Jaki jest Twój ulubiony?
Tak. W tej chwili używam Seche Vite. Na testy czeka nowy nabytek Essie Good to go. 

13. Jakiego koloru lakieru nigdy (lub prawie nigdy) nie nosisz? 
Nie noszę pomarańczowego i żółci.

14. Czy używasz preparatów podkładowych? Jakie sprawdziły się najlepiej?
Tak zawsze używam. Na razie eksperymentuję. Regularnie używałam jedynie Nail Tek Theraphy.

15. Ulubione wykończenie lakieru?
Raczej kremowe choć lubię też delikatne drobinki.

16.Wzorki czy prosty, monochromatyczny manicure?
Na paznokciach nie zniosę jedynie wzorków.

17. Czy lubisz pękające lakiery?
Pękające lakiery od samego początku nie zrobiły na mnie wrażenia.

18. Jakie lakiery znajdują się aktualnie na Twojej wishliście?
Mam ochotę na lakiery holograficzne. Na mojej liście jest Nfu Oh.

19. Jaki lakier kupiłaś ostatnio?
Choć dopiero co dotarły do mnie zamówione lakiery wkręciłam się w wspólne zamówienie. Zamówiłam Orly Mineral FX Collection Emberstone i Rock-it.

20. Lubisz dostawać lakiery w prezencie czy kupować je sama?
I co ja mam odpowiedzieć? Kto nie lubi prezentów i kto nie lubi zakupów?! 

21. Kiedy zaczęłaś malować paznokcie?
Dość niedawno zaczęłam moją przygodę z malowaniem paznokci. 

Do lakierowego wyznania zapraszam Viollę autorkę bloga Na obcasach i Lemi autorkę bloga Redhead-Blabber

Pozdrawiam Was serdecznie :))
 

piątek, 16 grudnia 2011

Co mi w duszy gra

"Tylko w muzyce odnajduję coś absolutnie pięknego, nieopisywalnego, niewyrażalnego werbalnie, co porusza najdelikatniejsze i najczulsze struny duszy człowieka"
Piotr Łazarkiewicz

Dzisiaj zdradzę Wam część moich upodobań muzycznych.





Chiara Civello



Mój mąż w żartach mówi, że słucham "kociej muzyki" ;) A Wam co w duszy gra?

Pozdrawiam Was serdecznie :)) 

środa, 14 grudnia 2011

Okazja czyni zakupy ;)

Ja również w tym roku skorzystałam z akcji  30 listopad dniem darmowej dostawy. Moje zakupy były bardzo rozsądne, choć nie omieszkałam dorzucić do koszyka mydełek. Odwiedziłam trzy sklepy internetowe, które z góry polecam.






W tym miejscu serdecznie dziękuję Pani Patrycji za wyczerpujące informacje dotyczące podkładu oraz mojej grupie wsparcia za wirtualną pomoc wyboru odpowiedniego koloru.

Do każdej paczuszki dołączone były próbki, które nie znalazły się na zdjęciach bo je gdzieś schowałam,  zupełnie nie wiem gdzie ;)

Jak widać nie poszalałam ;) Lubię takie akcje a Wy?

Pozdrawiam Was serdecznie :))

wtorek, 13 grudnia 2011

Tso Moriri mydła organiczne

Mydła Tso Moriri kupiłam w Mydlarni Hebe. W moim koszyku znalazło się 5 mydełek - Seven Days of Beauty, Białe Piżmo & Bawełna, Czysty Kaszmir & Kokos, Liść Grejpfruta, Pomelo & Grejpfrut.

Tso Moriri to linia kosmetyków naturalnych stworzona przez firmę Eskulap G.Czarnecki, której głównym profilem działalności jest prowadzenie aptek. Kosmetyki marki Tso Moriri są bezpieczne dla skóry, nie zawierają parabenów ani produktów ropopochodnych , nie są testowane na zwierzętach. Marka Tso Moriri jako barwników używa tylko naturalnego chlorofilu, betakarotenu i karmelu. Receptury produktów zostały opracowane przez doświadczonych biotechnologów i farmaceutów.

Mydła organiczne firmy Tso Moriri  są wykonywane z bazy organicznej najwyższej jakości certyfikowanej przez dwie jednostki certyfikujące produkty organiczne: Soil Association (Anglia) i Ecocert (Francja). 100% składników jest pochodzenia naturalnego, w tym ponad 66% składników pochodzi z organicznych upraw. Surowce do produkcji mydeł są pozyskiwane z plantacji ekologicznych, które gwarantują produkcję bez udziału nawozów sztucznych. Wysoka zawartość gliceryny pochodzenia roślinnego zapewnia bardzo dobre nawilżenie skóry. Olej kokosowy ma szczególne właściwości nawilżające, odżywcze, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i antyseptyczne. Pozostawia skórę aksamitnie miękką i gładką. Aloes w swoim składzie zawiera substancje przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, saponiny o działaniu myjącym, ligniny, dzięki którym ma bardzo dobre zdolności penetracji skóry. Utrzymuje właściwy poziom nawilżenia skóry.

Zużyłam dwa mydełka - pierwsze z dołu i czwarte, trzy mydełka zostały posłane w świat jako prezent.


Mydło z serii orientalnej o słodkim aromacie liścia grejpfruta pozostawia skórę miękka i odżywioną. Płatki owsiane zawarte w mydle masują i peelingują skórę.

Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Palmate, Sucrose, Sodium Cocoate, Decyl Glucoside, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Sodium Palm Kernelate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Powder, Avena Sativa (Oat) Flakes, Parfum, Linalool, Limonene, Eugenol, Coumarin, Titanium Dioxide, CI42090, CI16255.

cena 12 zł za 100g 



Mydło delikatnym aromacie czystego kaszmiru połączone z olejem kokosowym mającym szczególne właściwości nawilżające, odżywcze, antyseptyczne i antybakteryjne. Pozostawia skórę aksamitnie miękka i gładką.
Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Palmate, Sucrose, Sodium Cocoate, Decyl Glucoside, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Sodium Palm Kernelate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Powder, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, CI 16255.
 
cena 12 zł za 100g 

moja opinia
Mydełka są przecudnej urody i obłędnie pachną. Używanie ich to sama przyjemność. Mydełko nie wysusza i nie podrażnia skóry. Pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną. Ogólnie cud, miód i orzeszki. Ale żeby nie było tak kolorowo to wydajność mydełek  przynajmniej tych co używałam pozostawia wiele do życzenia ;) pierwsze starczyło na ok. 2 tygodnie codziennego używania a drugie ok. 1 tygodnia. Jednak mimo wszystko chętnie wrócę do mydełek Tso Moriri bo są cudne dla ducha i ciała :)) 

Planuję wypróbować inne produkty tej firmy :)) a może używałyście już kosmetyki Tso Moriri i mogłybyście mi coś polecić :)

Pozdrawiam Was serdecznie :))

** informacja o firmie pochodzi ze strony wizaż
** informacja o mydłach pochodzi ze strony mydlarnia hebe