wtorek, 13 grudnia 2011

Tso Moriri mydła organiczne

Mydła Tso Moriri kupiłam w Mydlarni Hebe. W moim koszyku znalazło się 5 mydełek - Seven Days of Beauty, Białe Piżmo & Bawełna, Czysty Kaszmir & Kokos, Liść Grejpfruta, Pomelo & Grejpfrut.

Tso Moriri to linia kosmetyków naturalnych stworzona przez firmę Eskulap G.Czarnecki, której głównym profilem działalności jest prowadzenie aptek. Kosmetyki marki Tso Moriri są bezpieczne dla skóry, nie zawierają parabenów ani produktów ropopochodnych , nie są testowane na zwierzętach. Marka Tso Moriri jako barwników używa tylko naturalnego chlorofilu, betakarotenu i karmelu. Receptury produktów zostały opracowane przez doświadczonych biotechnologów i farmaceutów.

Mydła organiczne firmy Tso Moriri  są wykonywane z bazy organicznej najwyższej jakości certyfikowanej przez dwie jednostki certyfikujące produkty organiczne: Soil Association (Anglia) i Ecocert (Francja). 100% składników jest pochodzenia naturalnego, w tym ponad 66% składników pochodzi z organicznych upraw. Surowce do produkcji mydeł są pozyskiwane z plantacji ekologicznych, które gwarantują produkcję bez udziału nawozów sztucznych. Wysoka zawartość gliceryny pochodzenia roślinnego zapewnia bardzo dobre nawilżenie skóry. Olej kokosowy ma szczególne właściwości nawilżające, odżywcze, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i antyseptyczne. Pozostawia skórę aksamitnie miękką i gładką. Aloes w swoim składzie zawiera substancje przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, saponiny o działaniu myjącym, ligniny, dzięki którym ma bardzo dobre zdolności penetracji skóry. Utrzymuje właściwy poziom nawilżenia skóry.

Zużyłam dwa mydełka - pierwsze z dołu i czwarte, trzy mydełka zostały posłane w świat jako prezent.


Mydło z serii orientalnej o słodkim aromacie liścia grejpfruta pozostawia skórę miękka i odżywioną. Płatki owsiane zawarte w mydle masują i peelingują skórę.

Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Palmate, Sucrose, Sodium Cocoate, Decyl Glucoside, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Sodium Palm Kernelate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Powder, Avena Sativa (Oat) Flakes, Parfum, Linalool, Limonene, Eugenol, Coumarin, Titanium Dioxide, CI42090, CI16255.

cena 12 zł za 100g 



Mydło delikatnym aromacie czystego kaszmiru połączone z olejem kokosowym mającym szczególne właściwości nawilżające, odżywcze, antyseptyczne i antybakteryjne. Pozostawia skórę aksamitnie miękka i gładką.
Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Palmate, Sucrose, Sodium Cocoate, Decyl Glucoside, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Sodium Palm Kernelate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Powder, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, CI 16255.
 
cena 12 zł za 100g 

moja opinia
Mydełka są przecudnej urody i obłędnie pachną. Używanie ich to sama przyjemność. Mydełko nie wysusza i nie podrażnia skóry. Pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną. Ogólnie cud, miód i orzeszki. Ale żeby nie było tak kolorowo to wydajność mydełek  przynajmniej tych co używałam pozostawia wiele do życzenia ;) pierwsze starczyło na ok. 2 tygodnie codziennego używania a drugie ok. 1 tygodnia. Jednak mimo wszystko chętnie wrócę do mydełek Tso Moriri bo są cudne dla ducha i ciała :)) 

Planuję wypróbować inne produkty tej firmy :)) a może używałyście już kosmetyki Tso Moriri i mogłybyście mi coś polecić :)

Pozdrawiam Was serdecznie :))

** informacja o firmie pochodzi ze strony wizaż
** informacja o mydłach pochodzi ze strony mydlarnia hebe

4 komentarze:

  1. Mydła to moja słabość :) TM muszę koniecznie spróbować, tylko te moje zapasy jakoś tak nie chcą topnieć ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tso Moriri nie używałam, ale chętnie wrzuciłabym do koszyka Białe piżmo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dosłownie 15 minut temu zrobiłam zakupy w mojej ulubionej mydlarni Tuli, teraz po Twoim wpisie aż mnie palce swędzą, żeby sprawić sobie coś z Mydlarni Hebe. Te kolory i opisy sprawiają, że aż czuję zapachy przez monitor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cammie :D ja też mam słabość do mydełek, ale ostatnio w ramach minimalizacji, ograniczyłam się w zakupie mydełek ;) ale znając siebie pewnie szybko mi to przejdzie :))


    Idalio :D białe piżmo jest z dodatkiem drobnego złotego brokatu czy czegoś takiego :)) nie wiem jak w użytkowaniu bo to mydełko powędrowało w świat :))


    Kosodrzewino :D coś czuję, że niebawem zrobisz kolejne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)