czwartek, 19 stycznia 2017

ILIA tusz do rzęs Asphalt Jungle

Tusz do rzęs marki ILIA, to był mój pierwszy zakup w sklepie Organicall [klik].


Nasza skóra jest naszym największym organem,  potrafi wchłonąć niemal wszystko co pozostawimy na jej powierzchni. ILIA korzystając z tej wiedzy, tworzy możliwie najczystsze produkty do makijażu. Etyczne, zrównoważone podejście odzwierciedlają składy produktów bazujące na certyfikowanych organicznych biologicznie aktywnych roślinach, które odżywiają i odmładzają skórę.

Jakość produktu znajduje odzwierciedlenie w opakowaniu. Wszystkie produkty mieszczą się w eleganckim opakowaniu podlegającym recyklingowi. Każdy produkt zawiera do 85% bioaktywnych składników organicznych. Połączenie pigmentów, trendów i odżywczych składników plasuje ILIA poza konwencjami organicznego piękna.

Filozofia marki wzrosła z ciekawości jej założycielki Sashy Plavsic zrozumienia znaczenia składników na odwrocie pudełka szminki.

Produkty ILIA dostępne są w 16 krajach na świecie i są symbolem połączenia najwyższej jakości i etycznego podejścia w kosmetyce kolorowej.
[inf. sklep Organicall]


Połączenie antracytu z odrobiną niebieskiego podtekstu. Tusz do rzęs Asphalt Jungle sprawi, że Twoje oczy nabiorą blasku i złamią wymiar codziennej rutyny. Nie zawiera fenoksyetanolu. Świetna szczoteczka idealnie podkręca rzęsy, dodaje im objętości i nie skleja włosków. 


Składniki:
Woda, wyciąg z owoców palmy sabałowej, wyciąg z liści aloesa, wosk karnauba, masło z awokado, wosk kandelila, wyciąg z jojoby, naturalna witamina E

Water (Aqua), Serenoa repens (Saw Palmetto) Fruit Extract*, Aloe (Barbadensis) Leaf Extract*, Hydrogenated Glyceryl Abietate, Brassica Campestris, Aleurites Fordi Oil Copolymer, CoperniciaCerifera (carnauba) wax*, Chrondrus Crispus (Carrageenan), Persea Gratissima (Avocado) Butter, Triisostearyl Citrate, Stearic Acid, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Silica, Hydrolyzed JojobaEsters, Xanthan Gum, Tocopherol (Natural Vitamin E), Sodium Hyaluronate, Ethylhexylglycerin, Phenethyl alcohol. Może zawierać: Mica, Iron Oxide (CI 77499, CI 77492, CI 77491), Ultramarines.
*Certyfikowane składniki organiczne




moja opinia

Tusz posiada nietypową szczoteczkę - lekko spłaszczona silikonowa z jednej strony wypustki są krótkie, z drugiej dłuższe. Używa się jej łatwo i wygodnie, nabiera odpowiednią ilość tuszu, bardzo ładnie rozdziela rzęsy.

Wybrałam kolor koło, którego nie można było przejść obojętnie Asphalt Jungle  a poza tym pomyślałam, że ten kolor wspaniale będzie pasował do moich niebieskich oczu i jasnej cery. Kolor tuszu to piękny chłodny szaraczek, który cudnie podkreśla oprawę oczu.

Tusz posiada świetną formułę, która nie tylko upiększa, ale i pielęgnuje rzęsy. Delikatnie  wydłuża rzęsy, dodaje nieco objętości, pogrubia i podkręca. 

Jestem z niego bardzo zadowolona. To mój kolejny ulubieniec, obok tuszu 100% Pure [recenzja klik]. 

Mam ogromną ochotę poznać inne kosmetyki marki Ilia. Póki co najbardziej ciekawią mnie pomadki i błyszczyki.

środa, 18 stycznia 2017

Andalou Naturals tonik 1000 roses

O marce Andalou Naturals dowiedziałam się z bloga Anuli "Co kręci Anulę". Ania znając moją słabość do róż, podarowała mi tonik na urodziny.


skład
Aloe barbadensis juice*, rosa damascena (rose) distillate*, panthenol (pro-vitamin B5), tocopherol (vitamin E), lauric acid, phytocelltec (alpine rose, malus domestsica, solar vitis) and bioactive 8 berry complex*, soothing complex: [hyaluronic acid, magnolia officinalis bark, phoenix dactylifera (date) leaf cell and boswellia serrata (boswellin) extracts], punica granatum (pomegranate) extract*, hibiscus sabdariffa and camellia sinensis (white tea) extracts*†, phenethyl alcohol, ethylhexylglycerin, citrus tangerina (tangerine) and pelargonium graveolens (rose geranium) oils*, rosa centifolia (rose) oil.
* Organic 
† Fair Trade
100% Non-GMO beauty, paraben and sulfate free, vegan and cruelty free  


zapach: różany 

konsystencja: płynna 

opakowanie: poręczne z atomizerem



Moja opinia

Tonik to aromatyczna mgiełka o przepięknym zapachu ogrodowych róż o poranku, wzbogacona o aktywne składniki:
Rose and Fruit stem cells: Alpine Rose, Malus Domestica Apple, Solar Vitis Grape - zwiększają witalność komórek, poprawiają odporność, przeciwdziałają starzeniu
Bio Active 8 Berry Complex - certyfikowana organiczna gama antyoksydantów z super owoców: acai, aronia, mącznica, borówka, czarny bez, goji, owoców dzikiej róży i rokitnika
Certified Organic Aloe Vera  - łagodzi i nawilża, dotlenia, wspomaga wchłanianie przez skórę dobroczynnych witamin i składników odżywczych

Tonik jest delikatny dla skóry, otula ją i łagodzi podrażnienia. Wspaniale odświeża, nawilża i odżywia skórę. Zauważyłam, że ładnie wyrównuje koloryt a skóra jest aksamitna i pełna blasku.

Nie pozostawia lepiącej warstwy na skórze. Dzięki atomizerowi, mogłam używać toniku tak jak lubię. 

Moja kochana Anulka, wie co dobre. Tonik Andalou Naturals, to fantastyczny produkt. Myślę, że marka jest warta poznania.  Niestety Andalou Naturals nie jest dostępna w Polsce, można ją kupić w sklepie iherb.

Aniu, dziękuję Tobie z całego serca za cudny prezent 😗


sobota, 14 stycznia 2017

Świt

Między snem a jawą...
 
Świt bielą zakwitł
Serce w bieli się czerwieni
Oddech zamiera...
Ratunku w bieli szuka
A ja cała w czerwieni...

Anita Burnaz

 

 

piątek, 13 stycznia 2017

"Wspomnienia są jak perły: mają w sobie coś z klejnotów i coś z łez"

Blog w roku 2016 ogarnęła cisza. W ciemności, usłyszeć można było, tylko trzepot skrzydeł serca. 


Trudno było mi się skupić i pisać, choć nie jeden raz siadałam do klawiatury, jednak nic mi z tego nie wychodziło. Nadal niestety mam problem z bloggerem i jeszcze nie ogarnęłam jak to naprawić, a tak szczerze to nie mam jeszcze pomysłu co z tym zrobić.

Mam sporo zaległości! Chcę je nadrobić... napisać o kosmetykach, które odkryłam w roku 2016, które w większości okazały się hitami. W pielęgnacji twarzy, ciała i makijażu staram się zachowywać minimalizm i myślę, że doskonale mi to wychodzi. Już od dawna zauważyłam, że im mniej tym lepiej. Lubię eksperymentować i odkrywać nowości, ale czasami wolę sięgnąć po sprawdzone marki, które nigdy nie zawodzą... tak więc w 2016 roku królowała Madara i Hagi Cosmetics. Rok 2016 to ponowne odkrycie genialnej marki Evolve Organic, jestem nią oczarowana. Były też nowości, które polubiłam.

Od lat mam swoje ulubione sklepy, gdzie robię kosmetyczne zakupy. W roku 2016 odkryłam cudowny, magiczny sklep OrganicAll. Paczki ze sklepu są wyjątkowe, widać, że załoga stara się, aby każdy klient czuł się wyjątkowo. Czuć, że osoby, które prowadzą sklep, wkładają całe serce w to co robią.

Chciałabym też, w końcu zrealizować wpis o Słowacji i Budapeszcie.

Do instagrama podchodziłam jak pies do jeża. W końcu 10 lipca 2016 zainstalowałam aplikację na telefonie i wrzuciłam pierwsze zdjęcie tak na próbę... i to było ziarenko, które zakiełkowało. Fajna rzecz do łapania chwil 😊 Mój profil to @madam_freya, jeżeli macie ochotę na odwiedziny to zapraszam. 

Ostatni dzień roku 2016 spędziłam tak jak lubię... w górach z moim ukochanym mężem. 










To był cudowny dzień! ♥♥♥

Kochani moi Czytelnicy, życzę Wam, aby rok 2017 był dla Was pełen szczęścia i radości, abyście podążali za głosem serca i robili tylko to, co byście chcieli i nic nie musieli.

środa, 28 grudnia 2016

Algamaris ochrona przeciwsłoneczna

Markę Algamaris odkryłam w sklepie Organicall, uwielbiam ten sklep ♥ Muszę Wam napisać, że to był doskonały wybór!


Algamaris - Laboratoires de Biarritz
Francuska, rodzinna firma - producent specjalistycznych przeciwsłonecznych kosmetyków organicznych. Laboratoires de Biarritz powstało w 2010 roku założone przez Muriel i Jean’a Marc’a Dubois – pasjonatów surfingu i oceanów. Dzięki swoim zainteresowaniom odkryli zasoby morskie wybrzeża Basków – które stały się sercem kosmetyków Algamaris: ekologicznych i innowacyjnych produktów słonecznych o wysokiej jakości. Składniki produktów Algamaris opierają się na wyciągach z czerwonych glonów, których gatunek nie jest zagrożony. Czerwone algi (gelidium sesquipedale) są źródłem czynnej formuły Alga-gorria®, która zapewnia skórze wiele naturalnych mechanizmów zapobiegania i ochrony. Algi zawierają potężne cząsteczki przeciwutleniające (w tym karotenoidy i flawonoidy), oligo elementy, sole mineralne i niezbędne aminokwasy. Zgodnie z wymogami certyfikacji ekologicznej Ecocert, preparat zawiera tylko te składniki, które są niezbędne. Każdy z nich uzyskuje się z naturalnych, ekologicznych źródeł. Motywacją do identyfikacji składników pochodzenia morskiego jest uzyskanie lepszego zrozumienia ekologii życia morskiego. Projekty badawcze Algamaris tworzone są na podstawie obserwacji środowiska. Opakowania kosmetyków Algamaris wykonane są z tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu. Opakowania z dozownikami typu airless stosują innowacyjny system zapewnienia 100% ochrony jakości produktu i optymalnego wykorzystania produktu (98%), aby uniknąć strat. Laboratoires de Biarritz posiadają własne laboratorium w których są tworzone formuły kosmetyków i prowadzone badania dzięki którym powstają produkty, które spełniają oczekiwania konsumentów i szanują potrzeby ich ciała i środowiska. [inf. sklep Organicall]

Zdecydowałam się na trzy produkty: krem  do twarzy SPF 30, balsam do ust SPF 30 oraz balsam po opalaniu.




Organiczny krem do twarzy z filtrem przeciwsłonecznym SPF 30 szczególnie przystosowany do ochrony wrażliwych obszarów: twarzy, ramion, dekoltu, dłoni. Wysoka i skuteczna ochrona UVA/UVB. Kremowa, delikatna struktura, umożliwiająca łatwe stosowanie, dająca uczucie nawilżenia i odżywczy efekt. Wodoodporny. Zawiera aloes, który koi, chroni i wspomaga nawilżenie skóry. Delikatny zapach kokosa i masła shea. Przeznaczony do ochrony skóry suchej i wrażliwej.

Mineralny filtr przeciwsłoneczny: szerokie spektrum ochrony (UVA + UVB)
Organiczny olej słonecznikowy: bogaty w omega 6, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
Organiczny olej kokosowy: zapewnia komfort, nawilżenie i wygładzenie skóry oraz ochronę.
Alga-gorria ® certyfikowany antyutleniacz na bazie wyciągu z różowych alg morskich.


Skład
Caprylic/Capric Triglyceride, Zinc Oxide, Coconut Alkanes, Aqua, Titanium Dioxide, Talc, Coco-Caprylate/Caprate, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Prunus Domestica Seed Oil*, Sorbitan Olivate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin**, Alumina, Stearic Acid, Glyceryl Caprylate, Magnesium Sulfate, Gelidium Sesquipedale Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Potassium Olivoyl PCA, Maris Aqua, Sodium Benzoate, Tocopherol, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide.
99,6% składników pochodzenia naturalnego,16% składników certyfikowanych organicznych



Moja opinia
Krem doskonale spełnił swoje zadanie w górskich warunkach. Używałam go nie tylko na twarz, ale i na wszystkie odkryte miejsca narażone na słoneczne promienie. Krem pozostawia delikatny biały film, który szybko znika a twarz pozostaje matowa. Minerały i fluid tonujący marki Madara, wspaniale współpracowały z kremem.  

Krem nie tylko chroni, ale i pielęgnuje skórę. Używanie kremu Algamaris to gwarancja pięknej opalenizny.



Ochronny balsam do ust SPF 30 - skuteczna ochrona UVA - UVB. Kremowa konsystencja, zapewnia komfort, elastyczność i nawilżenie. Wodoodporny. Bezzapachowy i hipoalergiczny. Łatwy do aplikacji za pomocą tuby ze ściętą końcówką.

Alga-gorria®: przeciwutleniacz, który zapobiega uszkodzeniom spowodowanym przez ekspozycję na promienie UV, neutralizując wolne rodniki
Filtr mineralny: szeroka ochrona UVA + UVB
Woski roślinne jojoba, Mimosa, słonecznikowy: zapewniają komfort i długotrwałe uczucie nawilżenia
Organiczny olej kokosowy: wygładza, nawilża i chroni
Gliceryna organiczna: nawilżanie


Skład
Olus Oil, Cocos Nucifera Oil*, Glycerin**, Oleic/Linoleic/Linolenic Polyglycerides, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, C10-18 Triglycerides, Squalane, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Glyceryl Behenate, Glyceryl Stearate, Polyhydroxystearic Acid, Hydrogenated Castor Oil, Alumina, Stearic Acid, Potassium Olivoyl Pca, Maris Aqua, Tocopherol, Gelidium Sesquipedale Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Hydroxide
99,9% składników pochodzenia naturalnego, 25% składników certyfikowanych organicznych



Moja opinia
Zauważyłam w okolicach ust małe przebarwienia, dlatego zakupiłam balsam z mocnym postanowieniem ochrony tej okolicy twarzy. Jednak używałam go najrzadziej, ponieważ krem do twarzy służył mi za pełną ochronę.
Sam balsam jest fajny, jedyną rzeczą która mi przeszkadzała to wyraźne bielenie ust, które tak szybko nie znika.

Algamaris balsam po opalaniu różni się na stronie sklepu od tego, który kupiłam w maju składem. Napisałam zapytanie do sklepu Organicall odnośnie różnicy, póki co czekam na wyjaśnienie, ponieważ sklep przekazał zagadkę składu producentowi. Z ciekawości sprawdziłam na stronie firmy Algamaris i tutaj skład jest taki sam jak na opakowaniu mojego balsamu. Z tego wynika, że w sklepie Organicall wkradł się chochlik 😉


skład w sklepie Organicall: Aqua, Cocos Nucifera Oil*, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glycerin**, Isopropyl Palmitate, Talc, Parfum, Olea Europaea Leaf Extract*, Cera Flava*, Gelidium Sesquipedale Extract, Potassium Olivoyl PCA, Maris Aqua, Butyrospermum Parkii Butter*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Helianthus Annuus Seed Oil*, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide edit. skład w opisie został poprawiony, to chochlik łobuz nabroił 😉 skład balsamu jest taki sam, jak na moim opakowaniu.


poniżej skład mojego balsamu:



Certyfikowany organiczny balsam po opalaniu. Miękka i kremowa konsystencja, prosta aplikacja i dobre wchłanianie produktu łagodzi skórę. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i nawilżenia. Bezzapachowy. Wygładza skórę, likwidując uczucie pieczenia i suchości. Dzięki zawartości wyciągu z nagietka oraz wosków roślinnych jojoby, mimozy i słonecznika doskonale koi i zapewnia komfort skórze. Zawiera algi brunatne doskonale regenerujące skórę.
Organiczny olej kokosowy: zapewnia komfort, wygładzenie nawilżenie i ochronę.
Woski roślinne (jojoba, Mimosa, słonecznikowy): zapewniają komfort i długotrwałe uczucie nawilżenia
Sól sodowa kwasu hialuronowego: nawilża
Wyciąg z nagietka: koi i uspokaja skórę
Gliceryna organiczna: nawilża
Alga-gorria®: przeciwutleniacz na bazie wyciągu z alg morskich
[inf. sklep Organicall]

Mimo, że w opisie pisze, że balsam jest bezzapachowy, to w praktyce balsam obłędnie pachnie słodkością kokosową, coś jak piña colada. Świetnie nawilża i pielęgnuje skórę. Dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Czułam, że moja skóra jest dopieszczona. A opalenizna pięknie podkreślona. Nie miałam problemów z przesuszoną skórą po słońcu.

Tego balsamu mogłabym używać  przez cały rok. Istne cudo!

Balsam ma sprytną "dziurkę" airless (dokładnie widać ją na zdjęciu ze składem), która sprawia, że wykorzystamy cały produkt do końca i nic nam się nie zmarnuje. 

Jeżeli poszukujecie dobrej naturalnej ochrony przeciwsłonecznej, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić Algamaris. Markę znajdziecie tylko w sklepie Organicall

Algamaris krem do twarzy SPF 30 + fluid tonujący marki Madara

Pozdrawiam Was serdecznie :))