Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja - ciało. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja - ciało. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 grudnia 2016

Algamaris ochrona przeciwsłoneczna

Markę Algamaris odkryłam w sklepie Organicall, uwielbiam ten sklep ♥ Muszę Wam napisać, że to był doskonały wybór!


Algamaris - Laboratoires de Biarritz
Francuska, rodzinna firma - producent specjalistycznych przeciwsłonecznych kosmetyków organicznych. Laboratoires de Biarritz powstało w 2010 roku założone przez Muriel i Jean’a Marc’a Dubois – pasjonatów surfingu i oceanów. Dzięki swoim zainteresowaniom odkryli zasoby morskie wybrzeża Basków – które stały się sercem kosmetyków Algamaris: ekologicznych i innowacyjnych produktów słonecznych o wysokiej jakości. Składniki produktów Algamaris opierają się na wyciągach z czerwonych glonów, których gatunek nie jest zagrożony. Czerwone algi (gelidium sesquipedale) są źródłem czynnej formuły Alga-gorria®, która zapewnia skórze wiele naturalnych mechanizmów zapobiegania i ochrony. Algi zawierają potężne cząsteczki przeciwutleniające (w tym karotenoidy i flawonoidy), oligo elementy, sole mineralne i niezbędne aminokwasy. Zgodnie z wymogami certyfikacji ekologicznej Ecocert, preparat zawiera tylko te składniki, które są niezbędne. Każdy z nich uzyskuje się z naturalnych, ekologicznych źródeł. Motywacją do identyfikacji składników pochodzenia morskiego jest uzyskanie lepszego zrozumienia ekologii życia morskiego. Projekty badawcze Algamaris tworzone są na podstawie obserwacji środowiska. Opakowania kosmetyków Algamaris wykonane są z tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu. Opakowania z dozownikami typu airless stosują innowacyjny system zapewnienia 100% ochrony jakości produktu i optymalnego wykorzystania produktu (98%), aby uniknąć strat. Laboratoires de Biarritz posiadają własne laboratorium w których są tworzone formuły kosmetyków i prowadzone badania dzięki którym powstają produkty, które spełniają oczekiwania konsumentów i szanują potrzeby ich ciała i środowiska. [inf. sklep Organicall]

Zdecydowałam się na trzy produkty: krem  do twarzy SPF 30, balsam do ust SPF 30 oraz balsam po opalaniu.




Organiczny krem do twarzy z filtrem przeciwsłonecznym SPF 30 szczególnie przystosowany do ochrony wrażliwych obszarów: twarzy, ramion, dekoltu, dłoni. Wysoka i skuteczna ochrona UVA/UVB. Kremowa, delikatna struktura, umożliwiająca łatwe stosowanie, dająca uczucie nawilżenia i odżywczy efekt. Wodoodporny. Zawiera aloes, który koi, chroni i wspomaga nawilżenie skóry. Delikatny zapach kokosa i masła shea. Przeznaczony do ochrony skóry suchej i wrażliwej.

Mineralny filtr przeciwsłoneczny: szerokie spektrum ochrony (UVA + UVB)
Organiczny olej słonecznikowy: bogaty w omega 6, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
Organiczny olej kokosowy: zapewnia komfort, nawilżenie i wygładzenie skóry oraz ochronę.
Alga-gorria ® certyfikowany antyutleniacz na bazie wyciągu z różowych alg morskich.


Skład
Caprylic/Capric Triglyceride, Zinc Oxide, Coconut Alkanes, Aqua, Titanium Dioxide, Talc, Coco-Caprylate/Caprate, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Prunus Domestica Seed Oil*, Sorbitan Olivate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin**, Alumina, Stearic Acid, Glyceryl Caprylate, Magnesium Sulfate, Gelidium Sesquipedale Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Potassium Olivoyl PCA, Maris Aqua, Sodium Benzoate, Tocopherol, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide.
99,6% składników pochodzenia naturalnego,16% składników certyfikowanych organicznych



Moja opinia
Krem doskonale spełnił swoje zadanie w górskich warunkach. Używałam go nie tylko na twarz, ale i na wszystkie odkryte miejsca narażone na słoneczne promienie. Krem pozostawia delikatny biały film, który szybko znika a twarz pozostaje matowa. Minerały i fluid tonujący marki Madara, wspaniale współpracowały z kremem.  

Krem nie tylko chroni, ale i pielęgnuje skórę. Używanie kremu Algamaris to gwarancja pięknej opalenizny.



Ochronny balsam do ust SPF 30 - skuteczna ochrona UVA - UVB. Kremowa konsystencja, zapewnia komfort, elastyczność i nawilżenie. Wodoodporny. Bezzapachowy i hipoalergiczny. Łatwy do aplikacji za pomocą tuby ze ściętą końcówką.

Alga-gorria®: przeciwutleniacz, który zapobiega uszkodzeniom spowodowanym przez ekspozycję na promienie UV, neutralizując wolne rodniki
Filtr mineralny: szeroka ochrona UVA + UVB
Woski roślinne jojoba, Mimosa, słonecznikowy: zapewniają komfort i długotrwałe uczucie nawilżenia
Organiczny olej kokosowy: wygładza, nawilża i chroni
Gliceryna organiczna: nawilżanie


Skład
Olus Oil, Cocos Nucifera Oil*, Glycerin**, Oleic/Linoleic/Linolenic Polyglycerides, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, C10-18 Triglycerides, Squalane, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Glyceryl Behenate, Glyceryl Stearate, Polyhydroxystearic Acid, Hydrogenated Castor Oil, Alumina, Stearic Acid, Potassium Olivoyl Pca, Maris Aqua, Tocopherol, Gelidium Sesquipedale Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Hydroxide
99,9% składników pochodzenia naturalnego, 25% składników certyfikowanych organicznych



Moja opinia
Zauważyłam w okolicach ust małe przebarwienia, dlatego zakupiłam balsam z mocnym postanowieniem ochrony tej okolicy twarzy. Jednak używałam go najrzadziej, ponieważ krem do twarzy służył mi za pełną ochronę.
Sam balsam jest fajny, jedyną rzeczą która mi przeszkadzała to wyraźne bielenie ust, które tak szybko nie znika.

Algamaris balsam po opalaniu różni się na stronie sklepu od tego, który kupiłam w maju składem. Napisałam zapytanie do sklepu Organicall odnośnie różnicy, póki co czekam na wyjaśnienie, ponieważ sklep przekazał zagadkę składu producentowi. Z ciekawości sprawdziłam na stronie firmy Algamaris i tutaj skład jest taki sam jak na opakowaniu mojego balsamu. Z tego wynika, że w sklepie Organicall wkradł się chochlik 😉


skład w sklepie Organicall: Aqua, Cocos Nucifera Oil*, Acacia Decurrens/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polyglyceryl-3 Esters, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glycerin**, Isopropyl Palmitate, Talc, Parfum, Olea Europaea Leaf Extract*, Cera Flava*, Gelidium Sesquipedale Extract, Potassium Olivoyl PCA, Maris Aqua, Butyrospermum Parkii Butter*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Helianthus Annuus Seed Oil*, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide edit. skład w opisie został poprawiony, to chochlik łobuz nabroił 😉 skład balsamu jest taki sam, jak na moim opakowaniu.


poniżej skład mojego balsamu:



Certyfikowany organiczny balsam po opalaniu. Miękka i kremowa konsystencja, prosta aplikacja i dobre wchłanianie produktu łagodzi skórę. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości i nawilżenia. Bezzapachowy. Wygładza skórę, likwidując uczucie pieczenia i suchości. Dzięki zawartości wyciągu z nagietka oraz wosków roślinnych jojoby, mimozy i słonecznika doskonale koi i zapewnia komfort skórze. Zawiera algi brunatne doskonale regenerujące skórę.
Organiczny olej kokosowy: zapewnia komfort, wygładzenie nawilżenie i ochronę.
Woski roślinne (jojoba, Mimosa, słonecznikowy): zapewniają komfort i długotrwałe uczucie nawilżenia
Sól sodowa kwasu hialuronowego: nawilża
Wyciąg z nagietka: koi i uspokaja skórę
Gliceryna organiczna: nawilża
Alga-gorria®: przeciwutleniacz na bazie wyciągu z alg morskich
[inf. sklep Organicall]

Mimo, że w opisie pisze, że balsam jest bezzapachowy, to w praktyce balsam obłędnie pachnie słodkością kokosową, coś jak piña colada. Świetnie nawilża i pielęgnuje skórę. Dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Czułam, że moja skóra jest dopieszczona. A opalenizna pięknie podkreślona. Nie miałam problemów z przesuszoną skórą po słońcu.

Tego balsamu mogłabym używać  przez cały rok. Istne cudo!

Balsam ma sprytną "dziurkę" airless (dokładnie widać ją na zdjęciu ze składem), która sprawia, że wykorzystamy cały produkt do końca i nic nam się nie zmarnuje. 

Jeżeli poszukujecie dobrej naturalnej ochrony przeciwsłonecznej, to z czystym sumieniem mogę Wam polecić Algamaris. Markę znajdziecie tylko w sklepie Organicall

Algamaris krem do twarzy SPF 30 + fluid tonujący marki Madara

Pozdrawiam Was serdecznie :))

środa, 24 lutego 2016

Bukiet żółtych róż od Kivvi czyli marmolada do ciała z żółtą różą i olejem kokosowym

Marmolada do ciała marki Kivvi to kolejny kosmetyk ze sklepu Biosna, który wybrałam w ramach wygranej u Anuli

Informacja o firmie pochodzi ze sklepu  Biosna

Seria kosmetyków naturalnych Kivvi inspirowana jest przede wszystkim naturą, jej pięknem, bogactwem, niepowtarzalnością i sprawiedliwością do tworzenia. Proces tworzenia Kivvi obejmuje doświadczenie ekspertów oraz miłość i szacunek do przyrody i człowieka. Właśnie na tych wszystkich czynnikach właściciele marki Kivvi oparli swoją misję tworzenia kosmetyków naturalnych.

Tworzenie nowych kosmetyków związane jest oczywiście z dbałością o środowisko naturalne, które należy szanować. Wszystkie produkty marki Kivvi są przyjazne dla natury i jej utrzymania. Właściciele firmy mają świadomość, że ich dzisiejsza praca to początek przyszłości.

Formuły produktów kosmetycznych Kivvi są specjalnie opracowane z organicznych, biodynamicznych certyfikowanych komponentów jak: oleje i wyciągi (z żurawiny, jabłek, ogórków, czarnej porzeczki, malin, kiełków pszenicy, nasion konopi, pąków brzozy, owoców dzikiej róży, rumianku, z wiesiołka, itp.) z całego świata. Połączenie tych organicznych składników daje najlepsze rezultaty dla pielęgnacji twarzy i ciała. Twórcy marki wierzą, że wszystko, czego dotykasz i wszystko, co dotyka ciebie jest wyjątkowe.

Kivvi Cosmetics Organic są produkowane na Łotwie, która jest w sumie małym europejskim krajem, w którym w letnie upały można zrelaksować się w pobliżu Morza Bałtyckiego, poczuć dotyk wiosny i przebudzenie natury z zapachem kwiatów jabłoni, cieszyć się rajem leśnym jesienią i smakiem żurawiny zebranej w bagnie oraz zdrowej herbaty z krwawnika zbieranej na dzikiej łące w mglisty letni poranek.



Marmolada do ciała z żółtą różą i olejem kokosowym Kivvi ma właściwości głęboko nawilżające i odżywiające skórę. Nadaje skórze wspaniały zapach a dodatek naturalnych olejów wzbogaca o cenne właściwości. Olej z owoców rokitnika zawiera wysoką dawkę witaminy E, minerałów oraz flawonoidów. Charakteryzuje się unikalnym składem kwasów tłuszczowych, które wpływają na proces ziarninowania i regenerację naskórka, ma gojące właściwości. Olej z owoców rokitnika zwalcza wolne rodniki i działa przeciwzmarszczkowo. Dodaje cerze zdrowego kolorytu. Olej kokosowy wzmacnia jeszcze działanie nawilżające, ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antyspetyczne. Masło shea zawiera alantoinę, która ułatwia gojenie się ran, działa przeciwzapalnie i ściągająco, przyśpiesza regenerację skóry, bardzo intensywnie pielęgnuje skórę. A także witaminy A, E i F, które sprawiają, że skóra jest gładka, nawilżona i chroniona przed działaniem szkodliwych wolnych rodników. Stymuluję syntezy kolagenu w skórze i tym samym liftinguje ją. Olej makadamia bogaty jest w nienasycone kwasy tłuszczowe, w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne. Jest doskonały w zwalczaniu cellulitu. Opóźnia proces odwadniania się skóry. Przeciwdziała wysuszaniu skóry i utracie jej sprężystości oraz zanikowi zdolności skóry do samoregeneracji. Olej makadamia systematycznie stosowany widocznie zmniejsza nierówności skóry, ujędrnia, wygładza, napina i uelastycznia ją.


skład
Cocos nucifera oil*, Butyrospermum parkii*, Copernicia cerifera wax, Vitis vinifera oil*, Prunus cerasus oil*, Prunus armeniaca oil*, Macadamia integrifolia oil*, Triticum vulgare oil*, Hippophae rhamnoides oil*, Oenothera biennis oil*, Simmondsia chinensis oil*, Essential oil of Rosa damascena*, Persea gratissima oil*, Ribes nigrum oil*, Rosa rubiginosa oil*, Actinidia chinensis oil*, Rubus idaeus oil*, Vitamin E.
* certyfikowany składnik organiczny

cena 71,00 zł pojemność 120ml

zapach: bukiet żółtych róż ♥

opakowanie:  jest wyjątkowo urocze, szklany zielony słoiczek ozdobiony piękną etykietą z akwarelą żółtej róży 

konsystencja: stała, bardzo gęsta, maślana


moja opinia
Kosmetyk ma mało wspólnego z marmoladą, jest to raczej aksamitne masło do  ciała i to jakie! Istne cudo! Pełne bogactwo naturalnych składników oraz wspaniałe działanie.

Konsystencja marmolady jest stała, mimo to, dobrze się nabiera. Marmolada jest niesamowicie aksamitna i puchata (ciekawa jestem jak producentowi udało się stworzyć taką konsystencję). Używam jej wieczorem po kąpieli. Przy kontakcie z ciepłą skórą zmienia swoją stałą konsystencję na płynną. Marmolada doskonale rozprowadza się na skórze, na początku pozostawia lekką tłustą warstwę, ale ten efekt szybko znika. Skóra po zastosowaniu kosmetyku jest niesamowicie aksamitna i miękka. Wspaniale  odżywiona, nawilżona, napięta i zregenerowana. Na skórze pozostaje bardzo subtelny zapach róż, który po czasie znika. 

Marmolada sprawia, że skóra  jest zadbana przez długi czas.

Po każdej kąpieli czuję się wspaniale dopieszczona i otulona różanym aromatem. To tak jakbym każdego wieczora otrzymywała bukiet róż

Marmolada Kivvi to wspaniały deser dla skóry. Dla mnie to doskonały kosmetyk, który rozpieszcza moją skórę. 

Coś czuję, że zaprzyjaźn się z marką Kivvi na dłużej. A Wy znacie Kivvi?

Pozdrawiam Was serdecznie :))

sobota, 30 stycznia 2016

Mydło Hagi Cosmetics ze spiruliną

Używanie mydeł Hagi Cosmetics to czysta przyjemność! Pisałam już o mydle z ogórecznikiem [klik] a dzisiaj bohaterem będzie mydło ze spiruliną.


Mydło należy do kategorii ziemia oznaczone ziołowe aromaterapeutyczne

Harmonia obecna w cyklicznej zmienności przyrody, majestatyczny spokój natury, piękno zamknięte w jej prostocie - to dary Ziemi. Z niej pochodzą największe bogactwa natury - rośliny, a wśród nich zioła, pełne najróżniejszych właściwości leczniczych. Dla miłośników natury stworzyliśmy mydła ziołowe. Ekstrakty z krwawnika, babki lancetowatej, skrzypu, dziurawca, pokrzywy, dziewanny, rumianku działają dobroczynnie na skórę, zwalczając jej problemy z suchością, łuszczeniem się, podrażnieniami i owrzodzeniami. Stosowane masło shea i masło kakaowe, olej z awokado i jojoby regenerują skórę dojrzałą. Dodatek naturalnych olejków eterycznych działa aromaterapeutycznie podnosząc walory lecznicze produktów.  

słowo od producenta
Mydło wyprodukowane ręcznie tradycyjną metodą „na zimno” z olejów roślinnych i ekstraktem z trawy cytrynowej i alg (spiruliny). Zawartość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych w olejach roślinnych działa nawilżająco i natłuszczająco na skórę zapobiegając jej wysuszeniu. Trawa cytrynowa posiada grzybobójcze i odświeżające właściwości. Spirulina jako źródło białka, minerałów, witamin doskonale regeneruje tkanki skóry, nawilżając ją i wygładzając. Stosowana w walce z cellulitem, gdyż oczyszcza z produktów przemiany materii. Olejki eteryczne z trawy cytrynowej, szałwii i lawendy łagodzą stany zapalne skóry. Mydło polecane dla osób z problemami dermatologicznymi: egzemy, trądzik pospolity, łuszczyca. 

skład 
Aqua, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Sodium Hydroxide, Cera Flava (Beeswax), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Spirulina Platensis (Spirulina) Powder, Cymbopogon Schoenanthus (Lemongrass) Extract, Cymbopogon Schoenanthus (Lemongrass) Leaf Oil, Salvia Lavandulaefolia (Sage) Leaf Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Citral*, Limonene* Geraniol*, Linalool*, Eugenol*, Citronellol* 


Waga produktu: 100g

Cena 17 zł




moja opinia
Mydło posiada piękny delikatnie cytrusowy zapach. Kostka w dotyku jest oleisto-kremowa. W użyciu nie mięknie tak bardzo jak ogórecznik, jednak nie można go zaliczyć do twardych mydeł. Pianka jest aksamitna a kostka jest bardzo przyjemna w użytku.

Mydło świetnie spełnia swoje zadanie - doskonale oczyszcza i odświeża. Skóra jest nawilżona, gładka i miła w dotyku.

Tak jak w przypadku mydła z ogórecznikiem, spirulina równie dobrze sprawdziła się w roli mydła do twarzy. 


Ja już uzależniłam się od mydeł Hagi Cosmetics. To cudowne magiczne cudeńka, tworzone z ogromną pasją. 

Mała uwaga: zdjęcia przekłamały kolor mydła, w rzeczywistości jest ciemniejsze, ostatnie zdjęcie najbardziej odzwierciedla kolor mydła. Zupełnie nie wiem dlaczego tak się stało, coś chyba przekombinowałam.

Pozdrawiam Was serdecznie :))

sobota, 23 stycznia 2016

Herbamedicus cellulitis

Pytanie za 100% punktów: czy istnieją kosmetyki, które czynią cuda? Jeszcze jakiś czas temu, powiedziałabym, że nie. Dopóki nie poznałam preparatu  Herbamedicus cellulitis, ze sklepu Plants for Beauty.


informacje o produkcie pochodzą ze sklepu Plants for Beauty

Cellulitis jest unikalnym 4-stopniowym preparatem w formie żelu o wysokiej zawartości substancji bioaktywnych z wyciągów z 18 gatunków ziół i roślin. Substancje aktywne powodują lokalne zagrzewanie i ukrwienie tkanki, co zwiększa intensywność przemiany materii i wspomaga degradację komórek tłuszczowych. Dzięki masażowi dochodzi do wzrostu elastyczności, zanikania drobnych blizn i wygładzania skóry. Aromat użytych olejków eterycznych stymuluje, działa jako afrodyzjak i reguluje krążenie. CELLULITIS zawiera 18 ekstraktów ziołowych oraz roślinnych, o których wiadomo, że:

- wspomagają degradację niepotrzebnego tłuszczu
- poprawiają elastyczność i jędrność skóry
- usprawniają przekrwienie i wyżywienie skóry
- usuwają nagromadzone toksyny

Aplikacja wspólnie ze zrównoważoną kombinacją substancji bioaktywnych działa czterostopniowo:

1 - Rozgrzanie i przekrwienie skóry pobudza mikrocyrkulację krwi, poprawia przemianę materii w danym obszarze, i w ten sposób lepiej go odżywia.
2 - Stymulacja systemu limfatycznego ułatwia wydzielanie toksyn, i w ten sposób chory obszar czyści się od niepożądanych substancji odpadowych.
3 - Przyśpieszenie i wsparcie metabolizmu energetycznego w komórkach tłuszczowych wspomaga degradację niepotrzebnego tłuszczu.
4 - Rozpuszczenie małych blizn, spowodowanych obumarciem komórek tłuszczowych, które „wciągają“ powierzchnię skóry i w ten sposób tworzą profil nerwowy skóry, efekt zwany „pomarańczową skórką“


Naturalne składniki: 
Beta Glukan
Jałowiec
Alga czerwona
Rozmaryn
Kwiat Kasztanowca
Koper Włoski

Cynamon
Guarana
Oczar Wriginijski
Porzeczka Czarna
Witamina E
Ruszczyk Kolczasty

Tea-hydroiodide
Skrzyp polny
Bluszcz Pospolity
Tymianek
Karnityna
Tarczyca Bajkalska


edit. na prośbę Łucji 




Wskazania producenta 
Stosować 2 do 5 razy dziennie. Po naniesieniu na dotknięte miejsca (uda, biodra, pośladki, brzuszek, ramiona) intensywnie wmasować. Aby zwiększyć skuteczność kuracji, należy masować strefy dotknięte cellulitem chwytając i ugniatając skórę oraz ćwicząc. Proszę zwiększyć ilość przyjmowanych płynów w ciągu dnia (woda, woda mineralna). Mieszanka wykazuje silne działanie zagrzewające.

cena 39 zł 150ml, 66 zł 250ml, 96 zł 500ml

zapach wyczuwalny cynamonowo-miętowy z mieszanką ziół

konsystencja żel/galaretka 


moja opinia
Bardzo sceptycznie podchodzę do tego typu kosmetyków. Uważam, że sam kosmetyk nie zdziała cudów. Jednak jak zaczęłam używać preparat z Herbamedicus zmieniłam zdanie.

Na początku miałam obawy, że kiedy zacznę używać tak intensywnie rozgrzewający preparat to moje skłonności do pękania naczynek na udach mogą się nasilić, ale zaryzykowałam i nic się nie działo a wręcz naczynka się wzmocniły. 

Co prawda nie mam nasilonych objawów cellulitu, ale preparat świetnie ujędrnia skórę, więc uważam, że nawet szczęśliwa kobieta bez cellulitu może używać żelusia profilaktycznie dla ujędrnienia skóry.

Galaretkę wcierałam raz dziennie, wieczorem po kąpieli, intensywnie przy tym masowałam ciało.  Dwa razy w tygodniu robiłam peeling za pomocą rękawicy kessa i czarnego mydła + preparat Herbamedicus. 

Muszę Wam napisać, że byłam zdumiona efektami, galaretka świetnie spełnia swoją rolę. Ja zauważyłam efekty już po pierwszym użyciu, tak już po pierwszym, zwłaszcza na udach.

Co robiłam poza wcieraniem żelu? Generalnie nic specjalnego - piję dużo, więc jakoś na to nie zwracałam uwagi. Diety nie stosuję. Ruch taki jak zawsze czyli dużo spacerów, taniec z odkurzaczem, figle z kotem poza tym od czasu do czasu ćwiczenia domowe z filmików i tyle. 

Uwaga! Używanie preparatu w upalne lato, może być hardkorowe. Sama się o tym przekonałam ;)

Efekty - skóra ujędrniona, zwarta i napięta. I co najważniejsze efekty są widoczne długo po zakończeniu wcierania preparatu.

Konsystencja jest świetna - łososiowa galaretka o cudnym zapachu chłodnego cynamonu, która się bardzo dobrze wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Skład cudny! Ten kosmetyk to sama przyjemność używania.

Ja jestem zachwycona! Polecam :))

Pozdrawiam Was serdecznie :))

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Uoga Uoga mydło Madam Charmant

Marka Uoga Uoga na stałe zagościła w mojej łazience. Tym razem chcę Wam przedstawić mydło, które urzekło mnie swoim wyglądem. 

Słowo od producenta:
Wszystkie nasze mydła są nie tylko naturalne, ale również produkowane metodą na  zimno, leżakują 1 miesiąc tak by zachowały wszystkie swoje zalety, a jego wpływ na skórę jest bardzo łagodny , nie przesusza . Nasze mydła nie zawierają sztucznych barwników i aromatów, a tylko najwyższej jakości  oleje tłoczone na zimno i olejki eteryczne.
 

"Pani Charmant" -  kobiece i delikatne mydło jest wzbogacone o cenny olejek z pestek moreli , które pomagają w utrzymaniu równowagi nawilżenia skóry. Zawiera także masło kakaowe, które jest niezastąpione, gdy skóra potrzebuje dodatkowego pożywienia. Węgiel z bambusa oczyszcza i rozjaśnia skórę. Geranium olejek fascynuje ciepłym aromatem.
 
Dla wszystkich rodzajów skóry zwłaszcza delikatnej , wrażliwej jak i zanieczyszczonej.

skład
Sodium Cocoate (saponified coconut oil), Sodium Olivate (saponified olive oil), Sodium Cocoa Butterate (saponified cocoa oil), Sodium Apricot Kernelate (saponified apricot kernel oil), Sodium Ricinoleate (saponified castor oil), Sodium Sunflowerate (saponified sunflower oil), Titanium Dioxide, Bamboo Charcoal Powder, Activated Charcoal, Pelargonium Graveolens (geranium) Flower Oil, Linalool* *naturally occurring in essential oils


Moja opinia
Mydło pięknie wygląda - biel złamana czarnymi kropkami - może być prawdziwą ozdobą łazienki. Pachnie delikatnie geranium.

Kostka jest twarda, przyjemna w użyciu. Mydło nie rozmięka i nie ciapie się. Jest bardzo wydajne.

Mydło dobrze się pieni. Piana jest delikatna, mocno kremowa.

W składzie znajdziemy m.in. wygładzający olejek morelowy, nawilżające masło kakaowe i oczyszczający węgiel. Mydło wspaniale działa na skórę, która po kąpieli jest doskonale oczyszczona i wygładzona. Nie powoduje podrażnień ani wysuszenia skóry.

Mydła używałam do mycia twarzy i ciała. 


Prawda, że jest cudne?

Kąpiel z mydełkiem Uoga Uoga była ogromną przyjemnością.

Podoba Wam się mydło marki Uoga Uoga? Jeżeli tak, to pełną ofertę mydeł znajdziecie w sklepie Plants for Beauty.
Pozdrawiam Was serdecznie :))

poniedziałek, 16 listopada 2015

Ogniste mydła Hagi

Jakiś czas temu dotarły do mnie kolejne kostki mydeł marki Hagi


Moja kolekcja powiększyła się o mydła oznaczone żywiołem ognia  

Mydła energetyzujące dla osób aktywnych - w otaczającym świecie ogień jest ważnym elementem. Jest energią, która towarzyszy przy codziennych wyzwaniach. Ogień rozgrzewa, zachwyca i podbudza jak kobieta, która z pasją idzie przez życie. Podstawą tych mydeł są naturalne oleje roślinne i dodatki takie jak: jogurt, kozie mleko, cynamon, wanilia, płatki owsiane, jedwab, miód, kawa, kardamon. Oferujemy również mydła z mleczkiem kokosowym, glinkami i algami. Proteiny mleka odżywiają i odmładzają skórę, mleczko kokosowe regeneruje tkanki, białka z jedwabiu wpływają na sprężystość i elastyczność skóry, a także utrzymują wodę w naskórku. Algi są bogatym źródłem składników mineralnych i organicznych, których aktywność biologiczna jest prawdziwym dobrodziejstwem dla człowieka. Dodatki mają różnorodne działanie - rozgrzewają, usuwają martwy naskórek, wygładzają, usuwają podrażnienia i wzmacniają kruche naczynka.


Mydła przepięknie pachną przyprawami korzennymi - są takie otulające.

Wśród ognistych mydeł znalazło się mydło spod znaku wody - aloesowo-ziołowe.

Oprócz mydeł otrzymałam próbkę kremu na dzień. W tym miejscu pragnę podziękować Pani Gabrieli za wspaniały kontakt e-mailowy oraz za cudowną przesyłkę, być klientką Hagi to ogromna przyjemność.

  


Krem zdążył już mnie zachwycić, natomiast mydła czekają na swoją kolej. 

Mydła Hagi to naprawdę mydła pełne magi, każda kostka jest wyjątkowa! Kąpiel z mydłami Hagi to niesamowita przyjemność.

Pozdrawiam Was serdecznie :))

niedziela, 4 października 2015

Mydło Hagi Cosmetics z ogórecznikiem

O cudnych mydłach Hagi Cosmetics pisałam na początku września [klik]. Czas napisać jak spisała się kostka w codziennym użyciu. Spośród piątki wybrałam mydło z ogórecznikiem.


Mydło należy do kategorii powietrze oznaczone stworzone dla alergików i atopików

Skóra alergików jest wyjątkowo delikatna i potrzebuje kosmetyków czystych jak powietrze. Dlatego zależało nam by stworzyć mydła o właściwościach jak najbliższych naturalnej warstwie ochronnej skóry. Stosujemy oleje bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, czyli olej z wiesiołka i ogórecznika, a także masło kakaowe. Mydła są wytwarzane bez żadnych olejków eterycznych, barwników i ekstraktów roślinnych. Ich celem jest takie umycie ciała, by nie tylko nie wywołały żadnej przykrej reakcji skóry, ale też skutecznie ją chroniły.

Słowo od producenta
Mydło wyprodukowane ręcznie tradycyjną metodą „na zimno” z olejów roślinnych, wśród których olej z ogórecznika regeneruje uszkodzoną skórę i łagodzi swędzenie. Zawiera on niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, które chronią naturalny płaszcz hydro-lipidowy skóry. Olej z ogórecznika lekarskiego leczy trądzik, trudno gojące się rany, odmrożenia i oparzenia. Obecność masła kakaowego dodatkowo nawilża skórę oraz ogranicza utratę wody. Mydło polecane dla wrażliwej, suchej i łuszczącej się skóry, szczególnie alergicznej i atopowej.

Skład
Aqua, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Sodium Hydroxide, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Borago Officinalis (Borage) Seed Oil, Citric Acid, Tocopherol (Vitamin E) 


Waga produktu: 100g 

Cena 15 zł



moja opinia
Mydło na wstępie zachwyca wspaniałym składem. Kostka nie należy do mydeł twardych. W dotyku jest oleisto-kremowe. Pachnie bardzo subtelnie, prawie niewyczuwalnie.

Mydło po kilku użyciach lekko mięknie, ale nie jest to uciążliwe. Końcówka mydła robi się bardzo miękka, ale mi to nie przeszkadzało a mydło zużyłam do samego końca i nic się nie zmarnowało. Piana jest delikatna i aksamitna, kąpiel z mydełkiem to sama radość.

Mydło dobrze oczyszcza i jest przy tym bardzo delikatne dla skóry. Po kąpieli skóra jest miękka, natłuszczona i nawilżona jak po użyciu balsamu.

Mydła używałam również do mycia twarzy i w tej roli sprawdziło się doskonale przy mojej wrażliwej skórze. Skóra po umyciu nie była wysuszona ani ściągnięta, tylko nawilżona i ukojona.

Uwaga! Trzeba pamiętać, aby używać mydelniczki z otworami.



Używanie mydeł Hagi to sama przyjemność! To są naprawdę mydła pełne magi. Ja jestem zachwycona! I mam ochotę na więcej.

Zainteresowałam Was mydłami marki Hagi Cosmetics? Jeżeli tak, to mydła możecie kupić w sklepie Hagi Cosmetics.

Pozdrawiam Was serdecznie :))