czwartek, 7 września 2017

Alkemie krem Spotless (r)evolution

Marka Alkemie to moje najnowsze odkrycie kosmetyczne.

Alkemie to zupełnie nowy wymiar kosmetyki naturalnej. Połączenie wiekowych tradycji, wiedzy zielarzy, szeptunek i uzdrowicieli, profesorów botaniki, chemii i fizyki z najnowszymi odkryciami kosmetologii. Wierzymy, że kosmetyk powinien być swoistym pokarmem dla skóry. Działać długotrwale i wielowymiarowo, tak by nasz naturalny skórny ekosystem, miał możliwość powrotu do równowagi, która jest jej niezbędna, do prawidłowego funkcjonowania. Informacje o składnikach i ich unikalnych właściwościach, czerpiemy u źródeł, od ludzi, którzy każdy z naszych surowców badali przez lata, by wyekstrahować z nich to co najcenniejsze. Wykorzystujemy wyłącznie najnowocześniejsze surowce, pochodzące ze zrównoważonych, ekologicznych źródeł, których skuteczność potwierdzona została badaniami klinicznymi. W naszych produktach znajdziesz niespotykanie wysokie stężenie każdego z nich, ponieważ mamy dowody na to, że właśnie wtedy osiągniemy pełnię zamierzonych efektów. By mieć pewność, że dotrą we wskazane przez nas miejsce, wykorzystujemy w pełni naturalne peptydy biomimetyczne i promotory przenikania przeznaskórkowego. Działają one jak swoiste nośniki i magiczne wytrychy dla wszystkich substancji, które zawarliśmy w recepturze. 

Więcej informacji o marce znajdziecie na stronie Alkemie 

Kosmetyki są podzielone na 4 serie:

YOUTH ON DEMAND! - innowacyjna, luksusowa linia kosmetyków naturalnych o neurokosmetycznej aktywności. Pierwsze na świecie, w 100% naturalne kosmetyki, w zaawansowany sposób łączące zjawisko luminescencji, biomimetycznej aktywności, nowoczesnych promotorów przenikania i roślinnych substancji o silnym, udowodnionym badaniami klinicznymi działaniu przeciwstarzeniowym i przeciwzmarszczkowym. 

Microbiome - kosmetyki zawierają bogactwo najwyższej jakości surowców organicznych o udowodnionym działaniu regenerującym, łagodzącym i nawilżającym skórę. Są także idealne jako regeneracyjna kuracja dla osób ze skórą suchą i wrażliwą, atopowym zapaleniem skóry oraz po intensywnych zabiegach dermokosmetycznych i po nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.

Snow White - to zupełnie rewolucyjne podejście do wybielania i rozjaśniania przebarwień z wykorzystaniem naturalnej, zaawansowanej neurokosmetyki i efektu fotoluminescencji. EPS White PA (rewolucyjny związek oparty na bazie morskiego egzopolisacharydu) blokuje uwalnianie skórnych neurotransmiterów zapalnych i hamuje syntezę melaniny u podstaw biochemii komórkowej. 

Nature's Treasure - stworzyliśmy dla Was dwa super-produkty z super-owoców o super-działaniu. Po ich zastosowaniu skóra nie ma wyjścia – po prostu musi wyglądać dobrze i promiennie. Zebraliśmy w jedno miejsce tyle witamin i antyoksydantów, że spokojnie można by tym obdzielić przynajmniej trzy linie produktów. 

Kosmetyki Alkemie wyróżniają się piękną minimalistyczną szatą graficzną opakowań. Każda seria jest opatrzona innym kolorem etykiety na opakowaniu. Marka posiada urocze logo - ważkę Wszystko jest naprawdę świetnie dopracowane.

Zamówiłam dwa kosmetyki z serii Snow White Spotless (r)evolution - 24-godzinny krem rozjaśniający oraz Wake-up shot - serum z potrójną witaminą C. 

Krem sięga dna, natomiast serum czeka na swoją kolej. Parę dni temu, kupiłam do kolekcji pielęgnacyjnej krem pod oczy Better than botox.


Spotless (r)evoltution to innowacyjny krem rozjaśniający. Łączy w sobie moc naturalnych składników aktywnych i rozwiązań nowoczesnej neurokosmetyki. Działa wielowymiarowo w zakresie sukcesywnej redukcji przebarwień i przeciwstarzeniowej pielegnacji skóry. Skuteczność kremu gwarantuje rewolucyjny składnik – EPS White PA, wykorzystujący morski egzopolisacharyd bogaty w aminokwasy: alaninę i serynę. Dzięki wyjątkowej formie spirali, wnika w głąb skóry i blokuje uwalnianie skórnych neurotransmiterów zapalnych. Chroni przed nadmierną pigmentacją wywołaną stresem oksydacyjnym, zanieczyszczeniem środowiska i promieniowaniem UV. Stopniowo dzień po dniu rozjaśnia już istniejące przebarwienia. Zawarty w kremie energizer – Riboxyl™, naturalny składnik otrzymywany z nasion kukurydzy, stymuluje metabolizm oraz zwiększa ilość tlenu w komórkach. Przywraca skórze energię i działa przeciwzmarszczkowo. Uderzeniowa dawka witaminy C, pochodząca ze śliwki kakadu – wyjątkowego owocu o najwyższej na świecie naturalnej zawartości witaminy C, nadaje skórze zdrowy i promienny wygląd. Zwalcza stres oksydacyjny. Redukuje oznaki starzenia. Wyjątkowy kompleks dziesięciu roślin, wykorzystywany od pokoleń w medycynie chińskiej, wyrównuje koloryt cery, zmniejsza istniejące plamy i przebarwienia, rewitalizuje skórę i zwalcza wolne rodniki. Organiczne oleje – z kiełków pszenicy, ryżowy i sezamowy – odżywiają, nawilżają i regenerują skórę. Stanowią naturalną ochronę przed promieniowaniem UV i czynnikami środowiskowymi. Spotless (r)evoltution został wzbogacony wyjątkowym fitokompleksem – Luminescine , który przechwytuje promieniowanie UV, odbija je i przekształca w światło widzialne. Skutkiem jego działania są optycznie rozjaśnione przebarwienia, rozświetlona, promienna i widocznie młodsza skóra. 


Składniki

Aqua, Decyl Cocoate, Isoamyl Cocoate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Betaine, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Benzyl Alcohol, Hydrolyzed Verbascum Thapsus Flower, Terminalia Ferdinandiana (Kakadu Plum) Fruit Extract, Saccharide Isomerate, Ribose, Panax Notoginseng Root Extract, Gastrodia Elata Root Extract, Poria Cocos Extract, Glycyrrhiza Uralensis (Licorice) Root Extract, Panax Ginseng Root Extract, Carthahus Tinctorius Flower Extract, Salvia Miltiorrhiza Root Extract, Paeonia Suffruticisa Root Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Lycium Chinese Fruit Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Propanodiol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.

Cena 129 zł za 50ml

zapach słodkawo-cytrusowy

konsystencja kremowa

opakowanie typu airless z możliwością zamknięcia przez przekręcenie dozownika


moja opinia

Recenzję piszę po zużyciu prawie całego opakowania. Zawsze tak robię, aby recenzja była rzetelna.

Jestem absolutnie zachwycona marką! ♥♥♥ Szczerze nie sądziłam, że po tylu latach (ponad 10 lat) używania naturalnych kosmetyków, coś mnie jeszcze zaskoczy a jednak Alkemie to się udało. 

Kremu Spotless (r)evolution używam głównie na noc, ponieważ z takim zamierzeniem został zakupiony. W chłodniejsze dni, kilka razy nałożyłam go również na dzień i w tym przypadku mogę napisać, że świetnie współpracuje z minerałami, podkładem w płynie marki Inika i fluidem koloryzującym Madary.

Krem przepięknie pachnie słodkością cytrusów. Dobrze się wchłania, pozostawia delikatny film na skórze, który po chwili znika.

A teraz najważniejsze, ten krem to istne cudo!  Skóra nabrała blasku. Jest odżywiona, ujędrniona i nawilżona. Koloryt skóry jest widocznie wyrównany. Zaczerwienienia zniknęły. Skóra nabrała promiennego blasku i rozświetlenia.

Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tego kremu. Ten krem jest rewelacyjny!

Moja skóra jest bardzo wymagająca, jest też narażona na czynniki, które jej nie służą tj. nocne zmiany co za tym idzie nieprzespane noce, długa praca przy komputerze, stres i zmęczenie, więc dobry kosmetyk to podstawa. Krem Alkemie doskonale wpasował się w potrzeby mojej skóry. Obietnice producenta to nie "czary z mleka", działanie kremu jest takie jak producent podaje w opisie i właśnie tego rodzaju kosmetyki lubię. Dlatego jestem tak wierna marce Madara. Przypuszczam, że Alkemie dołączy do grona najulubieńszych marek.

A Wy znacie markę Alkemie?

Pozdrawiam Was serdecznie :))

13 komentarzy:

  1. Czy Ty zawsze musisz wynaleźć coś nowego i fajnego? Nowe pokusy! Mam nadmiar produktow do twarzy, nie moge nic kupic dopoki nie zuzyje, a Ty z takimi rzeczami wyskakujesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anulka, wybacz! :D:* Powiem Ci, że ostatnio miałam szczęście do nowości i będę tu nimi kusiła co jakiś czas ;)

      Ja sobie wprowadziłam zasadę - kończy się - kupuję nowy :) Choć idealna nie jestem ;) I też mam słabość do niektórych kosmetyków ;) A teraz pokus nie brakuje :D

      Usuń
  2. Nie znam tej marki, nawet o niej niej Nie słyszałam. Zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandro, marka naprawdę jest warta uwagi.

      Usuń
  3. To już wiem, że u mnie sprawdziłby się po lecie, bo moja cera jest teraz bardzo wrażliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraina urody, myślę, że wśród oferty Alkemie na pewno znalazłabyś coś dla siebie.

      Usuń
  4. marka również bardzo mnie kusi i to tylko kwestia czasu bym ją poznala, również jestem wielbicielka Madary więc Alkemie z pewnością mnie tak jak i Ciebie urzeknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violka, przypuszczam, że jako wielbicielka Madary, będziesz zachwycona Alkemie.

      Jestem ciekawa co Cię najbardziej kusi z oferty Alkemie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Łukaszu, zawsze musi być ten pierwszy raz :)

      Usuń
  6. Ale mi narobiłaś ochoty na ich produkty, widziałam wcześniej tę markę...chyba na instagramie? Opakowania mają przepiękne, ach moja wishlista pęka w szwach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emza, naprawdę warto poznać Alkemie. W moim przypadku, pierwszy produkt, który prawie sięgnął dna, sprawił, że mam ochotę na poznanie kolejnych kosmetyków Alkemie. To pierwsza polska marka, która tak dobrze u mnie się sprawdziła. Tak opakowania są dopracowane, jak i składy. Nie martw się, moja wishlista też ;)

      Usuń
    2. Skoro tak zachwalasz to muszę coś przetestować:)

      Usuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)