czwartek, 20 października 2011

Budapeszt

W stolicy Węgier goszczę po raz drugi i na pewno nie jest to ostatnia wizyta. Budapeszt to piękne magiczne miasto do którego chce się wracać. Mieszkańcom można pozazdrościć nie tylko zachwycającego miasta, ale i komunikacji miejskiej, ścieżek rowerowych, całego mnóstwa parków, skwerków i pomników. Węgrzy to niesamowici przyjaźni i otwarci ludzie.
Lubimy z mężem poznawać miasto nie tylko od turystycznej strony, chodzimy bocznymi uliczkami gdzie mało turystów się zapuszcza a szkoda, bo w ten sposób świetnie poznaje się miasto. Na przykład ostatnio trafiliśmy na Plac Róż, gdzie znajduje się piękny neogotycki kościół św. Elżbiety.  Wybrałam kilka zdjęć choć przyznam, że nie było to łatwe zadanie. Zapraszam Was na spacer po Budapeszcie.
 


















Węgierskie smakołyki :))


Kocham Budapeszt!!! Mogłabym tam mieszkać. Już nie mogę doczekać się kolejnego wyjazdu.

Pozdrawiam Was serdecznie :))

12 komentarzy:

  1. Piękne widoki :) Bardzo lubię podróżować, jednak finanse mi na to nie pozwalają... Najdalej za granicą byłam na kolonii we Włoszech i rok temu na Słowacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bym sobie chętnie gdzieś pojechała... ale na razie brak możliwości :/ Niemniej jednak zazdroszczę w pozytywnym słowa tego znaczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że Budapeszt może mieć takie ciekawe zbytki i miejsca :) Bardzo tam ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wyjazd i super pamiątki :))) Ja też muszę kiedyś wrócić do Budapesztu, a może i dalej na Węgry się zapuścić? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ptasiek wbrew pozorom taki wyjazd nie kosztuje zbyt dużo :)

    życzę Ci wielu cudownych podróży :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rodzynko :)) Tobie również życzę wielu cudownych podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lissa to tylko małe co nie co ;) Budapeszt obfituje w zabytki, cudowne miejsca do zobaczenia :) Polecam z całego serca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. FF :D Budapeszt czeka ;) a węgierska ziemia jest warta odkrycia :)) każdego roku odwiedzamy Tokaj i inne miasteczka bliskie słowackiej granicy - cudowności :)) kocham ten kraj :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, rewelacyjny ten kościół! I w ogóle Budapeszt... Byłam wiele lat temu, niektóre z tych miejsc poznaję, kiedyś wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Viollu :D Budapeszt jest wart grzechu ;) życzę Ci szybkiego powrotu do tego cudownego miasta :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, pamiętam, że byłam w Budapeszcie wiele lat temu i bardzo mi się to miasto podobało :)

    Zostałaś otagowana :) http://kosodrzewina.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosodrzewino dziękuję :)) naczelnym fotografem jest mój Tż :))

    dziękuję również za wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)