piątek, 3 lutego 2012

Technicznie

Z żalem rozstałam się z dotychczasowym wyglądem bloga. Miałam ten sam problem co Violla autorka bloga Na obcasach [klik] czyli brak nowego widoku komentarzy. Zostałam zmuszona do zmodyfikowania bloga za pomocą "Projektanta Szablonów", ponieważ szablon z zewnątrz nie posiadał nowej opcji "odpowiedz". Wybrałam prosty, przejrzysty bez udziwnień szablon. Dzięki temu zabiegowi mam w komentarzach opcję "odpowiedz".  Mam nadzieję, że Wam się spodoba.


Pozdrawiam serdecznie :))

czwartek, 2 lutego 2012

Słodka pokusa

Pogoda sprzyja zapotrzebowaniu na większą ilość kalorii. Dzisiaj pokuszę Was ciastem mega łatwym w przygotowaniu. Ciasto jest przepyszne, ale i bardzo kaloryczne. Potrzebujemy jedynie 400g zwykłych herbatników, mleko zagęszczone gotowane Gostyń, masa budyniowa, kawa espresso z dodatkiem alkoholu i 250ml śmietany kremówki no i blaszka o wymiarach 36x25. Masę budyniową robię z domowego budyniu na żółtkach od kurki, która żyje na wolności i prawdziwej wanilii.

Przepis na masę budyniową
6 żółtek, 10 dkg cukru, po 2 łyżki mąki ziemniaczanej i pszennej, laska wanilii lub cukier wanilinowy, kostka masła, 1 1/2 szklanki mleka.

Żółtka ucierać z cukrem, dodać mąkę i zeskrobaną wanilię wymieszać. Cienkim strumieniem wlać gorące mleko i cały czas mieszając zagotować, trzymać na ogniu, aż masa zgęstnieje. Masło utrzeć na puch i nie przerywając ucierania dodawać po łyżce zimnego budyniu, utrzeć na gładką masę.  Ja do swojej masy budyniowej zawsze dodaję  alkohol, wtedy masa ma  jeszcze lepszy smak.

Przygotowanie ciasta
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia ułożyć pierwszą warstwę herbatników, na herbatniki wyłożyć masę z puszki, rozprowadzić równomiernie na herbatnikach. Układamy kolejną warstwę herbatników, którą nasączamy kawą z alkoholem na to nakładamy masę budyniową, układamy ostatnią warstwę herbatników i na koniec nakładamy na herbatniki ubitą śmietanę kremówkę z odrobiną cukru pudru. Ciasto przygotować na dzień przed podaniem.  Smacznego :*

Ciasto wyśmienicie smakuje z filiżanką espresso :))


Ciasto smakuje wybornie herbatnik z karmelem przełamany smakiem kawy i alkoholu, wyśmienita masa budyniowa i śmietana z wanilią. Istne szaleństwo dla kubków smakowych.

Kalorie?! Pomyślę o nich jutro.

Trzymajcie się ciepło :))



środa, 1 lutego 2012

Luty przynosi prezenty ;)

Dobiegło końca ogłoszone rozdanie w poście "Czasu nie oszukam" [klik] czas ogłosić osobę, która wygrała.  

Pragnę Wam podziękować za wizytę na moim blogu. Cieszę się, że jesteście ze mną. Dzięki Wam czuję, że warto pisać.


Postanowiłam, że do losowania wpiszę wszystkie osoby, które zostawiły komentarz pod postem "Czasu nie oszukam" [klik] Do losowania wybrałam Fruit Machine. Nie przedłużając ogłaszam, że wygrała 


Violla

Violla serdecznie gratuluję wygranej :) proszę o e-maila z adresem do wysyłki!


Pomyślałam, że przeznaczę małą nagrodę niespodziankę dla jeszcze jednej osoby. Oto ona


Angie
Angie serdecznie gratuluję wygranej :) proszę o e-maila z adresem do wysyłki!


czwartek, 26 stycznia 2012

Mydełka z Lawendowej Farmy

Dzisiaj pochwalę się kolejnym zakupem w Lawendowej Farmie [klik]. Zakupy u Pani Ewy to sama przyjemność a mydełka, które tworzy mają magię, którą oddaje natura i miłość w przygotowaniu mydełek do sprzedaży. Zobaczcie co tym razem znalazło się w moim koszyku, powiem Wam, że mam już kolejną listę. 


Pani Ewa dorzuciła mi do zamówienia próbki mydełek o które poprosiłam. Oto one :))


Jeżeli nie znacie jeszcze sklepu Pani Ewy to polecam Wam zajrzeć do jej magicznego sklepu [klik] Cudownie pachnące mydełka tworzone z miłością, ceny bardzo przyjazne, szybka przesyłka - nic tylko zamawiać ;)

Muszę dodać, że Lawendowa Farma to nie tylko mydełka, znajdziecie tam balsamy, wyroby z gliny, świece i inne cudeńka. Pani Ewa ma wiele pomysłów i w sklepie pojawiają się wciąż nowe ciekawe produkty.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Madara mleczko delikatnie myjące i tonik

Na początku chcę przypomnieć o rozdaniu ogłoszonym w poście Czasu nie oszukam [klik] na zgłoszenia czekam do 31 stycznia 2012r., post został uzupełniony tz. dorzuciłam zdjęcie i listę rzeczy, które można wygrać. Życzę powodzenia :))

Dzisiaj opiszę dwa produkty firmy Madara 


Madara mleczko delikatnie myjące


Opis produktu
Delikatnie usuwa makijaż oraz brud bez wysuszania czy podrażniania skóry. Bezpieczne do użycia w okolicach oczu. Odpowiednie dla wegan.

Owies, Kwiat lipy, Nagietek, Babka lancetowata: zmiękczają i wygładzają

Skład
Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Alcohol, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter*, Glycerin*, Glyceryl Stearate, Tillia Cordata (Linden) Extract*, Avena Sativa (Oat) Extract*, Plantago Major (Plantain) Extract*, Calendula Officinalis (Calendula) Extract*, Cetearyl Alcohol, Titanium Dioxide, Lactic Acid, Aroma**, Limonene**
* składniki z rolnictwa ekologicznego
** naturalne olejki eteryczne

cena 68,90 zł pojemność 200ml

zapach: bardzo delikatny, wyczuwalna nuta migdałowa

konsystencja: gęsta

opakowanie: poręczne z higieniczną pompką

moja opinia
Mleczko doskonale zmywa makijaż z twarzy i oczu. Zauważyłam super efekt po zmyciu makijażu mleczkiem buzia promienieje - dosłownie ;) Gęsta konsystencja i pompka sprawia, że mleczko jest wydajne. Ja nakładam mleczko natwarz, rozprowadzam masując i potem zmywam muślinową ściereczką. Świetne o prostym i przyjaznym składzie mleczko, które mogę polecić. Jedynym minusem tego mleczka jest cena, ale mimo to uważam, że warto bo to bardzo dobry produkt.

Ja zawsze dodatkowo po demakijażu mleczkiem, myję twarz wodą i żelem.


Opis produktu
Przywraca równowagę przetłuszczającym się i suchym partiom skóry. Zwęża pory, przywraca skórze właściwy poziom ph. Przygotowuje skórę do lepszej absorpcji kosmetyków nawilżających.

Skład został oparty o następujące składniki:

Ekstrakt z rumianku: nawilża, zmiękcza i oczyszcza skórę, działa antyalergicznie i regenerująco.

Ekstrakt z ogórka: nawilża, reguluje ph skóry, pomaga w odbudowaniu naturalnej warstwy ochronnej skóry.

Wyciąg z babki zwyczajnej- odnawia zniszczone komórki skóry, działa ściągająco, wstrzymuje utratę wody przez naskórek, stymuluje syntezę kolagenu, tworzy ochronną i nawilżającą powłokę na skórze.

Ekstrakt z maliny naturalnie bogaty w składniki takie jak witamina B i C, delikatnie zwęża pory, reguluje wydzielanie sebum.

Woda różana stymuluje regenerację skóry, wygładza i wzmacnia skórę, zmniejsza widoczność blizn, przebarwień, uszkodzeń powstałych od wpływem działania słońca, zmarszczek i oparzeń.

Skład
Aqua, Rosa Damascena (Rose) Distillate*, Alcohol, Glycerin*, Rubus Idaeus (Raspberry) Extract*, Cucumis Sativus (Cucumber) Extract*, Chamomilla Recutita (Camomile) Extract*, Plantago Major (Plantain Leaf) Extract*
* składniki rolnictwa ekologicznego, 100% składników jest pochodzenia naturalnego, 20.158% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

cena 49,90 zł pojemność 200ml

zapach: ziołowo-różany
konsystencja: płynna
opakowanie: poręczne
moja opinia
Tonik świetnie nawilża, zwęża pory, ujędrnia. Po zastosowaniu toniku twarz jest pełna blasku. Używam go również do przecierania powiek. Zapach sprawia, że stosowanie toniku jest połączone z aromaterapią.  Świetnie przygotowuje skórę do lepszego wchłaniania kremu. Tonik ma prosty pełen bogactwa natury skład. Jestem nim zachwycona i mogę go szczerze polecić.

Firma Madara posiada w swojej ofercie tonik dla dla cery suchej [klik] oraz  tłustej i mieszanej [klik]

Pierwsze zetknięcie z firmą Madara nie było miłością od pierwszego użycia, ale postanowiłam spróbować raz jeszcze zaprzyjaźnić się z tą firmą i oto stało się zakochałam się w ich produktach. Co prawda kosmetyki nie są tanie, ale warte są swojej ceny. Za wysoką cenę otrzymujemy bardzo dobrej jakości produkty. 

" Madara zbiera też niezwykle pochlebne recenzje za jakość swoich surowców, m.in. fakt, że - zamiast coraz bardziej rozpowszechnionych w kosmetykach naturalnych (z racji na niższą cenę) olejów estryfikowanych - stawia na naturalne, nie poddane obróbce chemicznej oleje roślinne najwyższej jakości."  informacja pochodzi ze strony ekoistka [klik]

Pozdrawiam Was serdecznie :))