środa, 11 lutego 2015

100% Pure tusz do rzęs z owocowymi pigmentami - kolor jeżynowy

Używam tylko i wyłącznie naturalnych tuszów do rzęs. Używanie naturalnych produktów sprawiło, że przestałam mieć problemy z słabymi, wypadającymi rzęsami a z czasem zaczęłam zauważać zmiany na lepsze - wzmocnione, błyszczące i dłuższe rzęsy. Przez długi czas moim ulubieńcem była maskara marki AnneMarie Börlind, recenzja tutaj. Jednak zamarzyła mi się odmiana i tym sposobem znalazł się w mojej kosmetyczce tusz do rzęs SO'BiO étic wydłużająco-pokręcający 3 w 1 i 100% Pure z owocowymi pigmentami kolor jeżynowy, który Wam przedstawię.


Tusz do rzęs 100% naturalny, wydłuża, rozdziela, pogrubia rzęsy i zawiera  barwniki owocowe oraz  pigmenty z czarnej  herbaty. Zawiera ponadto  prowitaminę B5, witaminę E, owies i  białko pszenicy co czyni twoje rzęsy zdrowsze i mocniejsze.

skład:
Camellia Sinensis Leaf Extract (Organic Green Tea), tokoferol (witamina E), Cera Alba (Miód pszczeli), ekstrakt z owoców Rubus fruticosus (Blackberry Extract), Ribes nigrum Fruit Extract (czarna porzeczka Extract), ekstrakt z owoców Rubusidaeus (Ekstrakt z malin ), hydrolizat białka owsa (owies Protein), hydrolizowane proteiny pszenicy (Wheat Protein), kwas pantotenowy (prowitamina B5), Fucus Extract pęcherzykowaty (wodorosty w proszku), kokosowy kwas stearynowy (kwas kokosowy), Mika, Theobroma Cacao Seed Butter (Masło kakaowe ), Pearl Powder, Germ Powder Oryza Sativa (Rice Powder), wyciąg z Theobroma Cacao (kakao w proszku), Coffea Arabica Seed Extract (Ziarna kawy w proszku), Mel (Honey Lavender), Origanum vulgare Leaf Extract (Wyciąg oregano), Thymus vulgaris kwiatek / Leaf Extract (Tymianek Extract), Rosmarinus Officinalis Leaf Extract (ekstrakt z rozmarynu), Lavandula angustifolia Kwiat / liść / ekstrakcji (Lavender Extract) Stem, Hydrastis canadensis Extract (Goldenseal Extract)

cena 87,00 zł pojemność 7g 


moja opinia
Pierwsze wrażenia:
Tusz posiada piękne opakowanieTo kolejny kosmetyk 100% Pure, który zachwyca elegancją, ten sam motyw posiada pomadka. Kolejna rzecz, która mnie zachwyciła to zapach. Tak, tusz pachnie! Obłędnie jagodami.

Natomiast w pierwszym momencie przeraziłam się kolorem intensywnie fioletowym. Jednak koloru na rzęsach nie widać. Próbowałam uchwycić ten kolor na zdjęciach, ale nie udało mi się i to samo jest na rzęsach trudno zauważyć, że maskara jest w kolorze intensywnego fioletu.




Używanie tuszu to sama przyjemność. Szczoteczka w kształcie klepsydry pozwala na precyzyjne nałożenie tuszu. Rozdziela i nie skleja.

Rzęsy są wydłużone, pogrubione, błyszczące i elastyczne. Pięknie podkreśla oczy. Świetnie trzyma  się przez cały dzień.

Świetny skład sprawia, że tusz nie tylko upiększa, ale i pielęgnuje.

Łatwo zmywa się przy demakijażu.

Jestem zachwycona! To kolejny kosmetyk marki 100% Pure, który jest moim faworytem.

A Wy macie swoje ulubione tusze?

Pozdrawiam Was serdecznie :))

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Scarlet marka jest warta grzechu ;) Mają cudowną kolorówkę.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Liliana to tak jak moja koleżanka, którą pokusiłam tuszem na żywo :D

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku marki 100% Pure. Prawdę mówiąc dopiero niedawno ją poznałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A.Czaja warto skusić się i poznać markę :)

      Usuń
  4. Ja mam czarny :)))) świetne są! Tusz i odżywka w jednym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula Twój też pachnie jagodami? Ja już zakochałam się w kolorówce 100% Pure :D Moja lista powiększyła się o kolejne nowości :))

      Usuń
  5. Reniu jesteś niesamowita w wynajdowaniu takich cudeniek. Jak tylko wykończę swoje chemiczne mazidła to skorzystam z Twojego doświadczenia i skuszę się na jeden z tych tuszy (i nie tylko)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzabba :* Kończ z chemią i przechodź na "zieloną" stronę mocy, będziesz zachwycona :) Korzystaj, korzystaj :* Szczerze polecam 100% Pure, marka jest rewelacyjna.

      Usuń
    2. Przechodzę już od jakiegoś czasu ale opornie idzie mi zużywanie ;-)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie i wiem, ze kiedyś po niego sięgnę :) Ale po kolei... metoda małych kroczków, najpierw muszę zużyć to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żan skuś się a nie pożałujesz. Za każdy wykończony kosmetyk zastąp naturalnym i powoli kolorówkę wymienisz na samo dobro :)) Naprawdę warto.

      Usuń
    2. taki dokładnie jest mój plan, powoli to idzie, ale nic już nie kupuje nienaturalnego :)

      Usuń
  7. ależ mam ochotę na ta markę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violka, marka jest warta uwagi :) Ja już przepadłam ;)

      Usuń
  8. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na rzęsach

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)