wtorek, 29 maja 2012

Koszyczek szczęścia

Rozpoczął się na dobre sezon na jedne z moich najulubieńszych owoców - truskawki. Mogłabym je jeść tonami i nigdy mi się nie nudzą. Mam to szczęście, że blisko mojego mieszkania mam targ, gdzie mogę kupić świeżutkie truskawki od moich ulubionych sprzedawców. Najlepiej smakują mi czyste bez żadnych dodatków.

A Wy lubicie truskawki?






Pozdrawiam Was serdecznie z nad koszyczka przepysznych truskawek :D


32 komentarze:

  1. Podobny koszyczek szczęścia stoi u mnie w kuchni :) Uwielbiam truskawki zmiksowane z odrobiną mleka, mniam mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja blenduję swoje (dosłownie przez kilka sekund, na papkę) z odrobiną słodkiej śmietanki. Niebo w gębie :D Mam to szczęście, że zaraz będę jadła taki deser :D

      Usuń
    2. Kosodrzewino :D

      Violla też lubię ze śmietanką, ale na początek muszę się najeść takich bez niczego ;)

      Usuń
  2. moje też najulubieńsze... :) całe dnie bym je mogła chrupać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja uwielbiam takie prosto z krzaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dyziocha v. JoKo też tak lubię, ale niestety nie mam dostępu do krzaczków ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam truskawki i już nie mogę się doczekać różnych smakołyków jakie mogę z nich przyrządzić:)))
    Najchetniej wrzucam do blendera i łączę zlodami waniliowymi- niebo w gebie:) Jak znalazł do masy sernika na zimno, oczywiście zostawiam też na wierzch do galaretki, łączę z limonkami i Sprite- wychodzi super orzeźwiający napój i wiele innych kombinacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexxana :D

      połączenie truskawek z lodami waniliowymi brzmi pysznie :)

      ja czasami robię wyjątkowo kaloryczny deser - pokruszone bezy + pokrojone truskawki + bita śmietana + pokruszone bezy + pokrojone truskawki + bita śmietana - pychota :D a że kaloryczne pal licho raz się żyje ;)

      Usuń
    2. Oooooo! brzmi przepysznie:) aż muszę się skusić:)
      Kalorycznie? mam to w nosie i masz rację raz się żyje- wolę umierać szczęśliwie niż sfrustrowana ciągłymi dietami :P

      Usuń
    3. Hexxana spróbuj na pewno Ci posmakuje :)

      dokładnie :D nikomu jeszcze nie zaszkodziło robienie sobie dobrze ;)

      Usuń
  5. Mmmm, pyszności:) Nie mogę się doczekać kiedy zjem sobie takie świeżo zerwane truskawki:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ladies Tea Party takie świeżo zerwane smakują wyjątkowo :))

      Usuń
  6. lubię :)
    jeszcze w tym roku nie miałam okazji jeść świeżych, polskich truskawek, ale chyba wyskoczę jutro na bazarek i kupię je sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vilandre witaj truskawkowa miłośniczko :D koniecznie musisz to zmienić ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam, właśnie wcinam.:DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Był okres kiedy miałam dość truskawek, a to były czasy kiedy miałam do nich bezpośredni dostęp,czyli z ogródka mojej babci. Teraz zajadam się truskawami z bazarku, ale to już nie ten smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwetoo nie rozumiem jak mogłaś mieć dość truskawek ;) :D

      też pamiętam smak truskawek z ogródka mojej Babci i również uważam, że to nie to :) ale kiedyś sadzono inne odmiany a teraz są lepsze i gorsze smakowo :)dobrze, że mam Panią na targu, która ma dobre truskawki :D

      Usuń
  9. Ale mi narobiłaś apetytu :) a że jestem wybredna czekam, aż na moich działkowych krzaczkach dojrzeją . Dobrze, że masz zaufanych sprzedawców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo :D zazdroszczę własnych truskawkowych krzaczków ;)

      oj dobrze :D wiele owoców i warzyw a nawet jajka i nabiał kupuję na targu u swoich sprzedawców :)

      Usuń
  10. Uwielbiam. Mają własności wybielające skórę, więc maseczki robić czas zacząć skoro już takie dorodne można zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chlopie :D tylko z maseczkami z truskawek trzeba ostrożnie bo mogą uczulić ;)

      Usuń
  11. nie znam osoby która nie lubi truskawek :P ja już pierwsze porcje świeżych mam zjedzone:):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturaipekno :D po wpisach widać, że nie ma nikogo kto by nie lubił truskawek :))

      Usuń
  12. Szalenie lubię truskawki. Niestety, nie znoszę obierać szypułek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabbath siostro :D a szypułki to mogę Ci obierać ;) albo możesz zakupić takie sprytne urządzenie :D

      http://www.mniammniam.com/sklep/6590,Szczypce_do_szypulek_truskawkowych_Strawberry_huller_Vacu_Vin.html

      Usuń
    2. Ha! Jakie fajne!
      Na razie eksploatuję męża i przyuczam syna. :DDD

      Usuń
  13. Też uwielbiam truskawki, szkoda, że na razie nie mogę ich jeść, gdyż karmię piersią. Podobno są wysoko alergenne i lekarze odradzają ich jedzenia w tym czasie. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angie szkoda :( doskonale rozumiem, w czasie karmienia wiele rzeczy jest zakazanych niestety :( ale co się nie robi dla dzidziusia :) na następny rok nadrobisz :))

      Usuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)