poniedziałek, 8 lutego 2016

Mydlane nowości - 94b hand made

Mydła marki  94b hand made od dawna mnie kusiły a wpisy u Bianki [klik] a zwłaszcza wpis o mydle "Kawa po libańsku" bardzo podziałał na moją wyobraźnię... poczułam się jakby Bianka zabrała mnie w podróż i razem w kafejce pijemy kawę - przeczytajcie same - Espresso, cafe au lait. U Łucji przeczytacie o mydle mięta & cytryna w trukwie. Cóż po takich wpisach trudno się oprzeć i nie skusić się choć na parę kostek, mimo, że pudełko z mydełkami jest pełne. 

Oto moje mydlane skarby: kawa po libańsku, orient, glinka rhassoul, pokrzywa & macierzanka, mięta & cytryna w trukwie

  
oraz balsam zimowy




Ot, tak sobie zaszalałam :))





Pozdrawiam Was serdecznie :))

33 komentarze:

  1. Te mydełka faktycznie wyglądają na wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraina Urody, mnie zachęciły wpisy dziewczyn :) Póki co Hagi to mój numer jeden, ale miło będzie, mieć coś dla odmiany :)

      Usuń
  2. Uwielbiam MYDŁA w kostce - bardzo chętnie bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkatułka, również jestem wielbicielką naturalnych mydeł. Trudno się oprzeć tak kuszącym mydełkom ;)

      Usuń
  3. Ale mają piękne opakowania :) cudna i doprowacowana stylistyka jak na mydelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hushaaabye, zauważalnie widać, że polscy producenci naturalnych mydełek starają się dbać o każdy detal. Co bardzo mnie cieszy, bo to świadczy o dbałości o klienta :)

      Usuń
  4. Mam mydło migdałowe tej firmy, ale jeszcze nie uzywałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila, ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi to mydełko. Czekam na recenzję :)

      Usuń
  5. Ale wspaniałości! Nie mogę się doczekać Twoich recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wspaniałości! Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii o nich, będę wyczekiwać recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żan, zgadzam się z Tobą :D Sama jestem ciekawa, jak mydełka sprawdzą się w tzw. codzienności a recenzje oczywiście będą :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Anszpi, to fakt, miętowe mydełko zachwyca :)

      Usuń
  8. No i pięknie zaszalałaś :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula :D Zaszalałam karnawałowo i można by powiedzieć, że zamiast pączków, kupiłam mydła na ostatki ;)

      Usuń
  9. Rzeczywiście troszkę zaszalałaś :) Jestem pewna, że nie pożałujesz i zakochasz się w tych mydełkach na zabój :)))
    Ja zużyłam do tej pory dwa mydełka tej marki, a kilka czeka jeszcze na swoją kolej. Są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandro :D Hagi pokochałam od pierwszego użycia, może z 94b hand made będzie tak jak piszesz :) Faktycznie u Ciebie też widziałam wpis o tych mydełkach... ale ze mnie gapa.

      Usuń
  10. cytryna i mięta jak śmiesznie wygląda! ciekawa jestem działania:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknalia, urocze jest to mydełko w swych wiosennych barwach :) Również jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi to mydełko, na pewno podzielę się wrażeniami :)

      Usuń
  11. Bianka dokonała kuszenia doskonałego :) Mnie uwiodła mięta w trukwie. Mam jeszcze glinkę rhassoul. Wiem, że będą następne mydełka. To tylko kwestia czasu. Orient musi pachnieć fantastycznie. Ta kawa po libańsku - zamykam oczy i przenoszę się w inny świat. Przypuszczam, że Ty będziesz następną wielką kusicielką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, to prawda :) Jej opis kawowego mydła mnie uwiódł ♥ Twój opis mięty w trukwie też miał wpływ na zamówienie ;) Wszystkie mydełka pięknie pachną mimo, że są jeszcze w zamknięciu, już sobie wyobrażam jak będą pachniały po otwarciu :) Postaram się dobrze wywiązać z roli kusicielki :-p

      Usuń
    2. Czuję, że polegnę :) Z takimi kusicielkami zdrowy rozsądek nie ma szans.

      Usuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Not too serious, kiedyś musi być ten pierwszy raz ;) A tak poważnie, trudno znać wszystkie marki :)

      Usuń
  13. Wow, wyglądają niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wielkie odium odpowiedzialności na mnie spada ;) A co będzie jak mydła się nie sprawdzą? jeśłi chodzi o mnie - mydła 94b hand made mnie urzekły. Balsam zimowy u mnie sprawdza się wybornie, sucha skóra łokci oraz do nocnej pielęgnacji. Wspaniale odżywia. Lubie aromat kadzidła, mirry. Lawendę ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bianko, oj tam, oj tam... Myślę, że nie ma takiej obawy ;) Mnie tak zachwyciły mydła Hagi i jak na razie są moim numer jeden ♥ Ciekawa jestem tego balsamu, skład wyborny no i to kadziło ♥ Ja natomiast ubóstwiam kadzidło a lawendę lubię :D Dlatego wszystko co kadzidlane biorę w ciemno :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Wera, to prawda :) Polscy producenci mydełek mają pomysły na ciekawy design opakowań :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Nie Bieska, tego nie można im odmówić :)

      Usuń
  17. Mnie Bianka tą kawą po libańsku też uwiodła. Ostatkiem zdrowego rozsądku powstrzymałam się przed zakupami.

    OdpowiedzUsuń

Witaj miły gościu w moim wirtualnym świecie :))

Cieszy mnie każdy pozostawiony komentarz, za który serdecznie dziękuję :)